Oj biedulek,ale widzę,że dobrze trafił!
Ludzie są bez pojecia.Maja zwierzęta za rzecz,najpierw się cisza ,a potem w kartonie wystawiają.Gratuluję Ci nowego przyjaciela w postaci skorupki!
Zgadzam się, nie rozumiem jak można tak traktować zwierzęta. Człowiek powinien zdawać sobie sprawę że to zwierzę a nie rzecz.