Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 21.06.2018, 02:47:17 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Przeziebięnie czy coś jeszcze?  (Przeczytany 827 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pist4cja

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Reputacja: 0
Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« dnia: 20.08.2017, 21:51:30 pm »
Witam,
Mam stepowca parę tygodni i dopiero od w sumie wczoraj siedzi on w odpowiednim terra (100x45x60, wiem, że trochę małe, ale wcześniej miał akwarium 60cm także ten...) i dopiero dostał lampkę grzewczą + czekam jeszcze na uvb, ale to kwestia tygodnia, nie więcej. Wcześniej był w bardzo złych warunkach, nawet u mnie, ale robię już wszystko żeby tylko poprawić jego sytuację i zaczynam o niego dbać. W sklepie zoologicznym, z którego go mam był w 30cm awkarium, z trocinami i jadł stale sałatę. Myślałam, że u mnie mu lepiej, a miałam zwykłą żarówkę, podłoże z samej kory i żółw siedział w akwarium. Teraz zrozumiałam, że warunki i u mnie miał koszmarne, ale wszystko idzie w dobrym kierunku.
Mam problem z jego zdrowiem i brakuje mi też odpowiedniego weterynarza, poniewaz mieszkam w warmińsko - mazurskim, tu fachowców ciężko znaleźć, więc szukam porad na różnych stronach. Mam jednego weterynarza, byłam u niego raz, żółw dostał witaminy, ale przejadę się po weekendzie znowu i jeśli będę widziała, że wet tylko mu może zaszkodzic to udam się gdzieś dalej, ale najpierw zapytam tutaj.
Żółw ma moim zdaniem troche opuchnięte oczka, nie wiem czego to może być wina, podejrzewam, że wszystkiego - nieodpowiednie podloze przez dlugi czas, nieodpowiednie oświetlenie i wiele więcej. Jego dieta jest akurat dobra, karmie go tylko roślinami polnymi, więc tu nie ma w czym byc problem, poza tym dostaje dużo różnorodności, wiele różnych roślinek. Pistacja (imię mojej małej) gdy była jeszcze w akwarium zaczęła mieć coś w rodzaju duszności, otwierała pyszczek i wyciągała szyję do przodu, często robiła to przez sen. Wtedy tez udałam się do weta, który powiedział, że na razie da witaminy, a jak się nie poprawi to będziemy leczyć dalej. Z dnia na dzień o milion razy lepiej poprawiłam mu warunki i przeniosłam do terrarium. Wczoraj żółw nie miał jeszcze żarówki grzewczej. Cały dzień latał po terra i widziałam, że trochę odżył. Dziś zamontowaliśmy grzewczą i żółwik ciągle pod nią się wyleguje, ale objawy wróciły. Znowu ma te "duszności", ciągle przełyka śline i "mlaska", tak jakby przykleiło mu się coś do podniebienia. Podejrzewam, że to przeziębienie, ale niepokoją mnie te jej oczka, jak oddycha to często rusza łapkami i zamyka nagle oczy. Jak otwiera oczka to wydają się takie malutkie, ale zaraz robią się już normalne. Jak spi to wydają się opuchnięte. Mam nagrany filmik "najgorszej" reakcji związanej z tymi "dusznościami" (po prostu żółw wyciąga głowe do przodu, otwiera pyszczek jakby miał zwymiotować i chowa się szybko po czym przeciera pyszczek łapkami), mam też zdjęcia jego oczek jak śpi. Wiem, że to wszystko co się z nim dzieje to moja wina, ale niby lepiej późno niż wcale, chociaż boję się, że za późno, mogłam wcześniej interweniować ze zmianą tego głupiego akwarium... Ma ktoś pomysł co zrobić żeby trochę jej pomóc? Robię jej ciepłe kąpiele i raczej dobrze, że siedzi pod żarówką grzewczą. Boję się ją wziąć na dwór bo jak jest przeziębiona to chyba zły pomysł. Pistacja ma bardzo duży apetyt, ale caly dzień śpi, jest powolna i nigdy nie widziałam żeby piła, opócz jednego razu podczas kąpieli.
Co mogę zrobić?

Offline Pist4cja

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Reputacja: 0
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #1 dnia: 20.08.2017, 22:57:48 pm »
Aktualnie zgasiłam lampkę grzewczą, a Pistacja zaczęła wariować, znowu jest żywa i chodzi po terra tak, jak wczoraj, gdy ją do niego włożyłam po raz pierwszy. Jest późno, a Ona lata gdzie się da, ale mimo wszystko nadal ociera łapkami pyszczek i wyciąga główkę do przodu, mlaska

Offline Kenet

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 246
  • Reputacja: 8
  • Ż.grecki Testudo hermanni
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #2 dnia: 21.08.2017, 06:16:58 am »
Musisz szybko jechać do dobrego weterynarza od gadów.Na innych forach ludzie polecają centrum,,Lew"w Olsztynie.Masz tam. chyba najbliźej

Offline Pist4cja

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Reputacja: 0
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #3 dnia: 21.08.2017, 11:13:51 am »
Nie słyszałam ani razu o tym weterynarzu i trochę nie jestem pewna. Oczywiście mogę zadzwonić i zapytać jak u nich z przyjmowaniem żółwi. Póki co byłam u weterynarza w Jonkowie, obok Olsztyna.

Offline Kenet

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 246
  • Reputacja: 8
  • Ż.grecki Testudo hermanni
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #4 dnia: 21.08.2017, 11:47:10 am »
Teraz najważniejsze jest by zajął się nim dobry lekarz.To może być zapalenie płuc

Offline Pist4cja

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Reputacja: 0
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #5 dnia: 21.08.2017, 11:54:33 am »
Czytałam bardzo dużo i bałam się, że to zapalenie płuc, ale widziałam też, że bardzo szybko się to rozwija, a moja mała zachowuję się już tak 5 dzień, z czego raz jest okej (tak jak przed wczoraj), a raz gorzej. Przejadę się do tego weterynarza w Olsztynie i zobaczymy. Mam nadzieję, że jest kompetentny i będzie się znał na rzeczy. Nie chce jej zaszkodzić, wezmę przy okazji kał do zbadania, bo pewnie jest zarobaczona.

Offline Pist4cja

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Reputacja: 0
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #6 dnia: 21.08.2017, 12:10:46 pm »
Znalazłam informacje, że miejsce, o którym napisałeś średnio nadaje się dla gadów, więc chyba po prostu przejadę się jeszcze raz do weta, u którego byłam.

Offline Sallsa

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Reputacja: 5
  • Klementynka - żółw stepowy
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #7 dnia: 24.08.2017, 23:11:49 pm »
Witaj,

Tak jak powiedzial Kenet - udaj sie do gadziego weta - to jedyne i zarazem sluszne rozwiazanie.

Piszesz, ze zolw mial podloze z kory - zatem przy takim podlozu najczesciej jest niska wlgotnosc (pewnie nie znasz wilgotnosci w terra? [higrometr]), a co za tym idzie pyli, stad moze byc opuchlizna na powiekach. Oprocz tego moga to byc choroby zwiazane z niedoborem witamin (glownie A), ale takze przewitaminizowaniem (bez badan nie podaje sie witamin!), z brakiem higieny w terra, czy tez nawet powaznyn uszkodzeniem nerek - potrzebne sa badania!

Dodatkowo jesli zolw otwiera pyszczek - to ma problemy z oddychaniem. To juz nie jest przeziebienie tylko np. zapalenie pluc, tudziez np. herpes (opryszczka) itd.; zolw moze byc kilka dni w tym stanie, ale jego stan sie pogarsza, a ze nie placze i nie piszczy to nie znaczy ze nie cierpi! Moze to byc takze pylenie podloza i mala wilgotnosc i oby to bylo. Jak najszybciej udaj sie do weterynarza.

Moze jestes przewrazliwiona? Zolw oddychajac czesto 'porusza lapkami'  i jego szyjka sie porusza. A jak chowa glowe tj. kichal to oczyszcza nozdrza i plucka, co znaczy ze cos pyli tudziez sa alergeny, albo niska wilgotnosc.

Wrzuc filmiki i zdjecia.

Jesli chodzi o oczka to kap go lub przemywaj mu same oczka w rumianku, zas na oddychanie to rob mu inhalacje. Poszukaj wiecej o tym na tym forum, albo napisz na priv.

Najwazniejsze: udaj sie do gadziego weta i jesli to bedzie potrzebne - zrob mu badania. Po drugie: zwieksz wilgotnosc w terra (ma miec 40-50%), podloze wymien na ziemie z glina lub darn (trawe z ogrodka), wywal wszelkie sianka itd. Wloz do terra miseczke z woda (by zwiekszyc wilgotnosc).

Podawaj jej jedzenie tylko zgodne z lista dla zolwi stepowych. Spr. wszystko np. na www.thetortoisetable.org.uk

Napisz jak sie czuje Zolw. Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 24.08.2017, 23:19:56 pm wysłana przez Sallsa »

Offline Pist4cja

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Reputacja: 0
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #8 dnia: 24.08.2017, 23:33:58 pm »
Witaj,

Zacznę od tego, że żółw ma już od półtora tygodnia zmienione warunki na milion razy lepsze. Podłoże mam odpowiednie (ziemia + darń i troszke pomieszanej ziemi z piaskiem, ale bardzo malutko), wcześniej miał tą nieszczęsną korę i był w akwarium 60x30 bez żadnej lampy. Teraz terra jest duże, jest odpowiednia wentylacja, podłoże, żywienie zawsze było dobre, akurat tu nie mam co sobie zarzucić w porównaniu z innymi rzeczami, jest żarówka grzewcza, a jutro będzie już lampa uvb, także wszystko zrobiłam tak, żeby żółwiowi było dobrze. Kąpie ją codziennie w ciepłej wodzie, dostała antybiotyk u weta i jutro jedziemy już na ostatnią dawkę. Wet wykluczył niedobór witaminy A. Duszności i wszystkie objawy kompletnie zniknęły. Czeka nas jeszcze wizyta w celu zrobienia badań z kału (robaki) i krwi (zapobiegawczo), ale to za tydzień/dwa i potem odrobaczanie ewentualne. Higrometr z termometrem oczywiście posiadam i przy grzewczej jest 35 stopni i niska wilgotnosc, dalej jest średnio 24-28 stopni i wysoka wilgotność. W terra stoi też basenik z codziennie wymienianą, czystą wodą.
Z tym oddychaniem podczas snu to rzeczywiście byłam przewrażliwiona.
Ogólnie z żółwiem już dobrze, poza tym, że większość dnia przesypia, ale zawsze tak robiła, to jeszcze dosyć mały żółwik, a może być też osłabiona. Ogólnie zachowuje się całkiem wzorowo, chyba wszystko wraca do normy, ale badania oczywiście będą jakoś na dniach robione, bo podejrzewam, że na 99% jest zarobaczona po sklepie zoologicznym, bo mało waży i słabo rośnie, ale wszystko sprawdzimy.

Dziękuję za wszystko :)

Offline Sallsa

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Reputacja: 5
  • Klementynka - żółw stepowy
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #9 dnia: 24.08.2017, 23:48:22 pm »
To super.

Po zdjeciu - zolwiczka wyglada calkowicie normalnie i zdrowo; oczka w porzadku :-)

Moja tez 'mlaskala' i to glosno jakis czas temu - minelo.

Uwazaj tylko na antybiotyk, bo ten prowadzi do wyjalowienia jelita zolwia, co czesto przyczynia sie do grzybicy.

Ciesze sie ze z Zolwiczka lepiej, swoja droga - jest sliczna! Jak cos to pisz. Pozdrawiam i sciskam Ciebie i Pistacje! :)

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1235
  • Reputacja: 37
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #10 dnia: 25.08.2017, 13:20:34 pm »
Jesli chodzi o oczka to kap go lub przemywaj mu same oczka w rumianku

Tylko nie w rumianku. Dodatkowo wysusza i podrażnia błony śluzowe... Jeżeli już to napar ze świetlika na oczy, wspomóc przy podrażnieniach mogą też sztuczne łzy, np. Lacrimal.

Offline amerykaa83

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 119
  • Reputacja: -39
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #11 dnia: 25.08.2017, 22:22:54 pm »
Jaka gwiazda. Przepiekny okaz  :)

Offline Pist4cja

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Reputacja: 0
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #12 dnia: 26.08.2017, 20:55:35 pm »
Dziękujemy za wszystko.  ;D ^-^

Offline Sallsa

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Reputacja: 5
  • Klementynka - żółw stepowy
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #13 dnia: 29.08.2017, 21:48:10 pm »
Doru, co do rumianku zdania sa podzielone np. "Rumianek łagodzi zapalenie spojówek

Składniki naparu rumiankowego działają antyseptycznie, ściągająco i przeciwzapalnie. Ponadto hamują wydzielanie histaminy. To czyni z naparu bardzo skuteczny środek do przemywania i kompresów na podrażnione oczy – czy to z powodu stanu zapalnego spojówek, czy uczulenia.

Rumianek koi podrażnienia skóry

Dzięki właściwościom przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym rumianku – co jest związane z zawartością alfa-bisabololu i spiroeteru, w mniejszym stopniu chamazulenu – napar z jego kwiatów jest doskonałym środkiem pomocnym przy wielu problemach skórnych. Można go stosować np. do przygotowania parówek, kompresów lub do przemywania skóry dotkniętej trądzikiem, do łagodzenia podrażnień, a nawet zmian skórnych spowodowanych grzybicą. Pomoże także przy owrzodzeniach, oparzeniach, świądzie. Dlatego wyciąg z rumianku jest bardzo cenionym składnikiem wielu kosmetyków – kremów, maseczek, płynów do mycia i kąpieli – przeznaczonych do skóry delikatnej i wrażliwej."

http://m.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/rumianek-zastosowanie-rumianku-pospolitego_39863.html

Swietlik jest w tej sprawie bezdyskusyjny, ale sam rumianek przez wielu specjalistow (w tym okulistow) jest polecany za wlasciwosci bakteriobojcze i sciagajace. Niekoniecznie powieki spuchniete musza byc suche by np. nie uzyc rumianku.

Ciesze sie ze ze Pistacja dobrze.
Pozdrawiam :)



Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1235
  • Reputacja: 37
Odp: Przeziebięnie czy coś jeszcze?
« Odpowiedź #14 dnia: 30.08.2017, 11:53:20 am »
W kwestii rumianku zamiast artykułom z internetu wolę jednak zaufać doświadczonemu lekarzowi weterynarii i swojemu doświadczeniu.
Ja nie mówię o wysuszeniu powieki, tylko spojówki, błony śluzowej pokrywającej w oku nie tylko powiekę. Przy podrażnieniach wysuszenie jej rumiankiem - a o to bardzo łatwo - wcale nie będzie wskazane. Tym bardziej, skoro świetlik jest bezpieczniejszy, to po co ryzykować?