Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 25.02.2018, 14:07:48 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Lonesome George  (Przeczytany 8623 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kondi

  • Moderator działu
  • Żółw egipski (Testudo kleinmanni)
  • *
  • Wiadomości: 406
  • Reputacja: 9
Lonesome George
« dnia: 10.03.2008, 13:17:45 pm »
W BBC zakończyła się misja nowego serialu przyrodniczego Davida Attenborough (tego na przykład od Prywatne Życie Roślin, Na ścieżkach życia, czy Życie ptaków) Life in Cold Blood. Serial ten opowiada o gadach i płazach - szerszy opis na przykład tu:

http://en.wikipedia.org/wiki/Life_in_Cold_Blood

Ostatni odcinek poświęcony był gadom, w tym przede wszystkim żółwiom i krokodylom. Na zakończenie "wystąpił" Samotny George. Nie znałem wcześniej jego historii i bardzo mnie ona poruszyła. Niesamowita opowieść i chciałem się z wami nią podzielić.

Lonesome George jest uważany za ostatniego przedstawiciela swojego rodzaju (odmiany, nie wiem dokłądnie, bo nie znam się na systematyce). Jest żółwiem słoniowym, podgatunkiem charakterystycznym dla konkretnej wyspie, na której mieszka (jak może kojarzycie, to właśnie na Wyspach Galapagos, na przykładzie zięb Darwin opracował swoją teorię o dopasowaniu gatunków). Podgatunek ten był uważany już za wymarły, jednak w 1971 roku odnaleziono Georg'a.

George ma teraz około 60-90 lat, jest w dobrej kondycji, niestety próby skojarzenia go z innym żółwiem tego gatunku nie przyniosły efektów. Tymczasem odpowiedniej samicy dla niego nie ma. Jest ostatnim. Co prawda na sąsiedniej wyspie znaleziono coś co genetycznie wygląda na hybrydę jego podgatunku z drugim, jednakże próby znalezienia rodzica hybrydy wśród populacji nie przyniosły na razie rezultatu. Na szczęście ludzie dobrze się nim opiekują. Z jego wyspy wygania się kozy, które dokonały niewiarygodnych spustoszeń i wygrały w dostępie do pokarmu z jedzącymi to samo żółwiami. Tak, czy inaczej, to jest straszne jak coś co żyło na naszej planecie tyle lat, ginie na naszych oczach.
may you always hear the whisper of wings

Offline Bartek

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1391
  • Reputacja: 10
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #1 dnia: 10.03.2008, 14:45:19 pm »
niestety, jak nie człowiek to inne zwierzę wyeliminuje te wolniejsze, ale z tymi kozami to pewnie i człowiek maczał palce bo same się tam nie znalazły.

Offline Beata

  • Administrator
  • Żółw leśny (Geochelone carbonaria)
  • ***
  • Wiadomości: 2734
  • Reputacja: 81
  • Administrator ogólny
    • Serwis o żółwiach lądowych
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #2 dnia: 10.03.2008, 16:51:09 pm »
Ja również słyszałam o Samotnym Georgu z wyspy o nazwie Pinta w archipelagu wysp Galapagos. Jest on uważany za ostatniego przedstawiciela podgatunku Geochelone elephantopus abingdoni (niektóre źródła podają - Geochelone nigra abingdoni). Gatunek ten liczy kilkanaście podgatunków, z których kilka już całkowicie wymarło.

Główną przyczyną wyniszczenia żółwi G.n. abingdoni było zaburzenie równowagi ekologicznej na wyspach poprzez wprowadzenie gatunków tan wcześniej nieznanych. Wyspy te tworzyły zamknięty ekosystem dlatego pojawienie się kóz, a także szczurów (te drugie podejrzewam zostały zawleczone na statkach) spowodowało z jednej strony brak odpowiedniej ilości pożywienia (kozy), z drugiej wykradanie żółwich jaj przez szczury.

Tutaj możemy znaleźć nieco informacji o Samotnym Georgu:

http://www.tortoisetrust.org/articles/george.html
http://www.darwinfoundation.org/files/species/pdf/pinta-en.pdf

niestety, jak nie człowiek to inne zwierzę wyeliminuje te wolniejsze, ale z tymi kozami to pewnie i człowiek maczał palce bo same się tam nie znalazły.

To prawda. Żółwie istniały na naszej planecie miliony lat, przetrwały nawet tę tajemniczą katastrofę, która spowodowała wyginięcie dinozaurów. Nie przetrwały natomiast największej katastrofy jaka spotkała naszą planetę. Ta katastrofa nazywa się człowiek...

Dzisiaj świadomość konieczności ochrony żółwi jest większa niż przykładowo 100 lat temu, lecz mimo to szereg gatunków jest poważnie zagrożonych wyginięciem. Człowiek niszczy populacje żółwi w sposób miejscowy - niszczone są siedliska żółwi poprzez zagospodarowanie ich na pola uprawne, żółwie są odławiane i przemycane a następnie sprzedawane m.in. w celach hodowlanych, zaburza się równowagę ekologiczną (jak w ww. przykładzie wysp Galapagos); jak i globalny - zanieczyszczenia, zmiany klimatyczne spowodowane ocieplaniem się klimatu wskutek emisjo coraz większych ilości CO2 do atmosfery itd.

Dlatego tak ważne jest aby przynajmniej we własnym zakresie nie przyczyniać się do zagłady żółwi - nigdy nie kupować zwierząt z przemytu, a ewentualnych sprzedawców-paserów zgłaszać odpowiednim służbom.
Jak zamieścić ogłoszenie adopcyjne (czyli oddam/przygarnę żółwia)
-> KLIKNIJ TU

Offline Beata

  • Administrator
  • Żółw leśny (Geochelone carbonaria)
  • ***
  • Wiadomości: 2734
  • Reputacja: 81
  • Administrator ogólny
    • Serwis o żółwiach lądowych
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #3 dnia: 15.03.2008, 13:08:04 pm »
Jak zamieścić ogłoszenie adopcyjne (czyli oddam/przygarnę żółwia)
-> KLIKNIJ TU

Offline Viktoria

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw żabuti (Geochelone denticulata)
  • **
  • Wiadomości: 5015
  • Reputacja: 69
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #4 dnia: 25.06.2012, 17:29:39 pm »
George nie żyje: http://kopalniawiedzy.pl/Samotny-George-Galapagos-zolw-sloniowy-Geochelone-nigra-abingdoni-ostatni-wybieg-Fausto-Llerena,16078
 

Dodano 25.06.2012, 17:38:13 pm
Tu filmik z Georgem żywym i nieżywym oraz wywiad z jego opiekunami: http://www.bbc.co.uk/news/science-environment-18576160
« Ostatnia zmiana: 25.06.2012, 17:38:13 pm wysłana przez Viktoria »

Offline ankan

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw pustynny (Geochelone sulcata)
  • ***
  • Wiadomości: 9194
  • Reputacja: 170
  • Posiad. gat: Żółw lamparci (Geochelone pardalis)x3
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #5 dnia: 25.06.2012, 17:39:07 pm »
Ale szkoda...:( W sumie jeszcze taki stary nie był, mógł sobie pożyć...:(
Ciekawa jestem co mu się stało.
CHCESZ ODDAĆ LUB ADOPTOWAĆ ŻÓŁWIA KLIKNIJ TUTAJ

Offline Viktoria

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw żabuti (Geochelone denticulata)
  • **
  • Wiadomości: 5015
  • Reputacja: 69
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #6 dnia: 25.06.2012, 17:41:00 pm »
Opiekun mówi w tym wywiadzie że był u George'a, ten wspinał się na kamienie, odszedł gdzieś na chwile i jak wrócił to żółw nie żył. Trzeba czekać co wyjdzie w sekcji...  WYgląda na nagłą śmierć

Offline !Mateusz!

  • Żółw promienisty (Geochelone radiata)
  • **
  • Wiadomości: 650
  • Reputacja: 13
  • Pozdrowienia dla żółwiarzy... :)
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #7 dnia: 25.06.2012, 19:45:39 pm »
Ależ to smutne...  :'( a można obejrzeć gdzie ten piękny film po polsku ??

Offline Viktoria

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw żabuti (Geochelone denticulata)
  • **
  • Wiadomości: 5015
  • Reputacja: 69
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #8 dnia: 25.06.2012, 20:07:14 pm »
Raczej po polsku nigdzie nie ma. Ale mówią o nim samym, że nie wiadomo w jakim dokładnie był wieku, ale określają go jako młodego dorosłego, niewiadomo dlaczego umarł -będą  robić sekcje, a zwłoki chcą zabalsamować żeby przyszłe pokolenia mogły go zobaczyć jako że był ostatni z gatunku, także gatunek wyginął.Że pomimo że dopuszczano go do samic to nie udało się rozmnożyć.

Offline oliwka660

  • Żółw leśny (Geochelone carbonaria)
  • *
  • Wiadomości: 2799
  • Reputacja: 44
  • Frania i Fela -żółwice stepowe :)
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #9 dnia: 25.06.2012, 20:40:32 pm »
Szkoda Gada :'(
Pozdrawiamy Oliwia, Frania i Fela :D

Offline majka7412

  • Żółw promienisty (Geochelone radiata)
  • **
  • Wiadomości: 631
  • Reputacja: 3
  • ;D
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #10 dnia: 25.06.2012, 20:49:15 pm »
To naprawdę smutne gdy dowiadujemy się, ze następnym gatunek wymarł.
Mimo prób, nie da się odwrócić szkód jakie wyrządził człowiek planecie. :'(
pozdrawiają hela i parys

Offline Tortuga

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 121
  • Reputacja: 1
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #11 dnia: 25.06.2012, 21:28:35 pm »
:(
W takich chwilach jestem zła na człowieka...

Offline Viktoria

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw żabuti (Geochelone denticulata)
  • **
  • Wiadomości: 5015
  • Reputacja: 69
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #12 dnia: 25.06.2012, 21:33:05 pm »
Po części wymieranie gatunków jest naturalnym następstwem ewolucji, to nie tylko wina człowieka, chociaż on często przykłada się do tego że wymierają znacznie szybciej niż powinny.

Offline natalijka

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 211
  • Reputacja: 9
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #13 dnia: 26.06.2012, 07:49:45 am »
Już chyba wszystkie "dzienniki" podały tę smutną wiadomość  :(
 Piękny był ten George

Offline semiramida

  • Główny Moderator
  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • **
  • Wiadomości: 1922
  • Reputacja: 66
  • 1992-2012 stepówka Kubusia, od 2013 lampart Bączek
    • Dziennik o żółwicy stepowej
Odp: Lonesome George
« Odpowiedź #14 dnia: 26.06.2012, 13:03:24 pm »
Taki biedny na tej taczce.. strasznie mi go żal. Pomysł balsamowania średnio mi się podoba, by zrobili rzeźbę :/
Chcesz adoptować lub oddać żółwia do adopcji? Zajrzyj tu --> ADOPCJE ŻÓŁWI NA FORUM