Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 07.12.2019, 11:59:04 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Zoo  (Przeczytany 8269 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Basia

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1991
  • Reputacja: 37
Odp: Zoo
« Odpowiedź #15 dnia: 19.05.2008, 11:44:03 am »
Raab, ja kiedyś, (bez zapowiedzi) byłam w domu p. Gucwińskich z prośbą o szybką pomoc dla cierpiącego zwierzęcia i przebywałam w wielu pomieszczeniach w tym ich domu. Były tam chore różne zwierzeta, którym pomagano w domu jako w szpitalu. Było ich sporo i zajmowano sie nimi cały czas. Może p. Gucwińscy mieli jakąś prywatną przestrzeń w tym domu wolną od odchodów, bandaży i klatek z chorymi, ale tam gdzie byłam odnosiło sie wrażenie, że to pogotowie albo szpital polowy. Ja do dziś ich za to podziwiam, że codzienne swe życie od rana do nocy poświecali na pracę. A w ogrodzie zawsze były pełne miski dla dzikich kotów i jedzenie dla dzikich ptaków, które stały pod krzakami itp.

Mnie zgodzono sie przyjąc nawet  w niedzielę.

Nie jestem jednostronna i dopuszczam też ostatnio złe myśli o p. Gucwińskich z powodu oskarżenia w sprawie niedżwiedzia. Ale zawsze mam (i my tu powinniśmy też tak uważać) na uwadze standardy obowiązujące w trakcie studiów Gucwińskich, standardy weterynaryjne w trakcie PRL i standardy społeczne tak w ogóle w czasach PRL i w przełomie.

Pod pewnymi względami zwierzęta 20-30 lat temu miały lepiej niz dziś, a pod innymi zwierzeta żyjące dziś mają znacznie gorzej niż tamte. Nie będę tego tu wyjaśniać teraz, ale w końcu możemy kiedyś i o tym porozmawiać, bo i żółwi to w końcu dotyczy.

Offline raab70

  • Żółw egipski (Testudo kleinmanni)
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Reputacja: 9
  • Warszawianka
Odp: Zoo
« Odpowiedź #16 dnia: 20.05.2008, 01:01:41 am »
Fajnie ,że pojawił się jakiś pozytywny głos.
 Wiadomo ,że na tym świecie nie wszystko jest tylko czarne lub białe. Pisząc ,że ,, po wyłączeniu kamer mogło być różnie." wyobrażałem sobie właśnie taką sytuację , w której romantyzm pryska , a zaczyna się szara rzeczywistość m.in. z domem w formie szpitala polowego i innymi bardziej skomplikowanymi problemami , których rozwiązanie niesie ze sobą różne interpretacje ludzkich zachowań. Nie uważam ,że jedno złe zachowanie przedstawione w tv czy prasie  przekreśla cały dotychczasowy pozytywny dorobek człowieka , wszyscy jesteśmy ludźmi , ale mimo wszystko jakiś mały zawód pozostaje.
Poza tym standardy , rzeczywiście się zmieniają, te 20-30 lat temu nawet nie wiedzielibyśmy o tym ,że ktoś strzela do łosia w środku miasta... tak samo jak i o innych równie ,,gorących" tematach.   
Nie ma głupich pytań , są tylko głupie odpowiedzi...