Witam
Trochę już żyję z żółwiami, więc (obecnie młody testudo hermanni boetgeri ( znajdziesz go w Dziale "nasze żółwie, żółwie greckie, Gideon):
Terrarium 120x60 cm
W strefie ciepła dwie żarówki takie jak ta:
https://allegro.pl/produkt/zarowka-exo-terra-intense-basking-spot-75-w-a3476785-3fbb-4917-bdaf-5376dbd9b83e?offerId=16170350528Pośrodku uva uvb:
https://allegro.pl/oferta/repti-planet-zarowka-uvb-15-0-13w-do-terrarium-9806653222?bi_s=ads&bi_m=productlisting:desktop:query&bi_c=YjI0NDNlYmEtZWIyOS00ZjBlLTk1MmMtYzIwMzhlNmVlOTVkAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=6602982b-b224-422b-8e9b-05c16d175d82 Zakupiłem również timer- żarówki świecą po 12 h
Schronienie ma ze swojego pierwszego domu (żółw z adopcji). W tym, co mu przygotowałem, nie chciał spać.
W zimie je :roszponkę, cykorię, sałątę rzymską (mini lub zwykła). Idzie wiosna, więc na łąki ( z dala od dróg) i można zrywać wiele roślin ( na tej stronie są fajnie opisane).
Żołwie powinny dostawać raz dziennie jedzenie, tyle,aby jadły przez czas do 15 minut. Słyszałem opinie, że warto robić raz w tygodniu ( w różnych dniach) dzień głodówki. Kąpiele minimum raz w tygodniu, w terrarium miska ze świeżą wodą o wielkości takiej,aby żółw mógł się w niej zmieścić.
ale skoro nie widziałeś odchodów, warto kąpać go co drugi dzień w ciepłej wodzie po 20 minut.
Resztę napisze Ci Kenet- on jest ekspertem.
Żółw powinien mieć zapewnioną opiekę weterynarza od gadów.
Ja ze swoim jeżdżę ponad 100 km-do Szczecina,bo do wetki z Gorzowa nie mam zaufania - w ciągu 15 miesięcy dwa żółwie znajdujące się pod jej "oipieką" poszły na rajskie stepy.....
Pozdrawiam