Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 24.10.2019, 00:53:48 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Weterynarz Wrocław [scalony]  (Przeczytany 11583 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nulus

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1218
  • Reputacja: 24
Weterynarz Wrocław [scalony]
« dnia: 01.03.2007, 14:14:22 pm »
Dodaje od siebie.

We Wrocławiu mamy świetnego specjalistę od chorób gadów, ale także i od innych zwierząt.
Mowa tutaj o dr. Tomaszu Piaseckim. Polecić go mogę każdemu, choć na szczęście nie leczyłem żółwi, to jest to świetny specjalista. Można z nim porozmawiać o każdej dziedzinie żółwiego życia :D

http://wet.wroclaw.pl/index.php/lekarze/

Przychodnia Weterynaryjna

ul. Głogowska 2-4, 53-621 Wrocław
tel.: (71) 790-14-99
Gabinet dla psów i kotów


Specjalistyczny gabinet dla zwierząt egzotycznych

Dr n. wet. Tomasz Piasecki
specjalista chorób ptaków i zwierząt futerkowych
tel.: (71) 790-14-99
tel. kom.: 600-15-88-22

    * Pon. – Pt. 16.00 – 19.00
Pozdrawiam, Nulus!

Offline anuszka

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 123
  • Reputacja: 1
  • Pazurek :D
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #1 dnia: 15.04.2010, 15:34:55 pm »
dlugo zastanawialam sie czy napisac. I nie wiem jak odbierzecie moja wypowiedz. Nie mam zamiaru ublizyc nikomu, ale mysle, ze jesli spotkalam sie z jakakolwiek watpliwoscia co do lekarza, to powinnam sie z Wami tym podzielic.

No wiec bylam w tejze proponowanej przez nulusa przychodni. Nie wiem czy pamietacie, ale gdy pokazalam Wam zdj Pazurka, zwrociliscie uwage na:
-przerosniety dziob
-podpuchniete oczy
-"otylosc", za duze,"wylewajace sie" faldy skory

No wiec po wizycie w tej przychodni dowiedzialam sie, ze moj zolw to cud miod okaz, oczka piekne, pazurki piekne, dziob pierwsza klasa itd, jedyne co to zaproponowali przebadanie kupki.

Pazurek mial maly wypadek-dzis zawuazylam, ze ma jakby ukruszony kawalek dzioba, nie wiem czy sepie chapnal za mocno, czy kawalek jakiegos  drewienka, no ale krzywda sie mu stala. No i ja, pchana jakims dziwnym tropem trafilam do uwaga uwaga, pana ktory uczyl (!) pana Piaseckiego a doktorat robil na temat zolwi:) Jak zobaczyl dziob Pazurka to myslalam, ze mnie wzrokiem zabije-"On o dobre pol cm, jak nie wiecej jest za dlugi!". Zobaczyl oczy i mowi, ze to niekoniecznie brak wit A, powiedzial tez ze ta "otylosc" to moga byc problemy z nerkami(!). Dostalam witaminy, kazal obserwowac mocz, no ale z wywiadu wynikalo, ze raczej wszystko z nerkami ok(w moczu widze mocznik(?), no te biala ciecz i Pazurek sika regularnie).

Tak wiec wszystko na co Wy zwrociliscie uwage bylo niepokojace a w gabinecie pana Paseckiego zostalo to pominiete.
Czulam, ze musze to napisac, bo wydalo mi sie to zbyt duzym uchybieniem, az tylu nieprawidlowosci nie zauwazyc?!
Pozdrawiam i mam nadzieje, ze nikogo nie uraze swoja wypowiedzia

Offline Viktoria

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw żabuti (Geochelone denticulata)
  • **
  • Wiadomości: 5021
  • Reputacja: 70
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #2 dnia: 15.04.2010, 16:22:10 pm »
Tak też podejrzewałam że to od nerek może być ;)
W każdym razie ważne żeby z żółwiem zrobić porządek, to znaczy z jego zdrowiem :)

Offline ankan

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw pustynny (Geochelone sulcata)
  • ***
  • Wiadomości: 9194
  • Reputacja: 170
  • Posiad. gat: Żółw lamparci (Geochelone pardalis)x3
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #3 dnia: 15.04.2010, 16:32:25 pm »
Anuszka - dobrze, że napisałaś. Ważne są relacje z różnych punktów widzenia - i te "in plus" i te "in minus". W ten sposób będzie łatwiej kolejnej osobie wybrać dobrego weterynarza.

Co do Pazurka - to przyznam, że ja sie wtedy diagniozie dziwiłam, że wet nie zauważył nic niepokojącego z oczami żółwia.

Tak na marginesie - żeby wykluczyć chorobę nerek - trzeba by zrobić badania krwi i oznaczyć poziom kwasu moczowego.

Możesz jeszcze podać namiary na tego weta u którego byłaś teraz z Pazurkiem?
CHCESZ ODDAĆ LUB ADOPTOWAĆ ŻÓŁWIA KLIKNIJ TUTAJ

Offline anuszka

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 123
  • Reputacja: 1
  • Pazurek :D
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #4 dnia: 15.04.2010, 18:38:27 pm »
Ankan, dziekuje za Twoje slowa. Przyznam szczerze, ze naprawde balam sie napisac, by nie byc posadzona o jakas kryproreklame :-[ A ja jestem zdania, ze jesli ktos ma jakies watpliwosci to powinien sie nimi dzielic; ja bym chciala wiedziec, ze ktos ma zastrzezenia do mojego Pazurka) :P lekarza.

Oczywiscie, ze moge podac namiar

Gabinet Weterynaryjny "Vet - Spa"
ul. Hallera 17 Wrocław - Krzyki
Tel. 071 333 23 19

Pn - Pt 10:00 - 18:00
Sob 9:00 - 15:00

Pozdrawiam serdecznie

Offline Alicja

  • Żółw egipski (Testudo kleinmanni)
  • *
  • Wiadomości: 343
  • Reputacja: 9
  • żółw stepowy-Piękna
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #5 dnia: 15.04.2010, 19:23:47 pm »
Bardzo przykra i smutna sprawa. w ogóle nie powinna mieć miejsca. Wstyd i tyle. Ty to Anuszka nie wiem czemu się obwiniasz. Ty masz prawo się nie znać. A jak ktoś jest weterynarzem, mówi ,że wie , a nie ma pojęcia - to ta osoba powinna czuć się źle.
I wprowadziła Cię w błąd. Nikt na siłę nie chciał tutaj podważać opinii weterynarza, bo ja pamiętam jak się denerwowałaś.
Czyjąś godność łatwo urazić i trzeba wiele taktu by pomagać, a nie urazić kogoś.
Dlatego myślę,że wiele osób się wycofano z namawiania Ciebie do dalszych badań.
Najważniejsze,że już wiesz i możesz działać.
Pozdrowienia  :)
Alicja

Offline Beata

  • Administrator
  • Żółw leśny (Geochelone carbonaria)
  • ***
  • Wiadomości: 2734
  • Reputacja: 82
  • Administrator ogólny
    • Serwis o żółwiach lądowych
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #6 dnia: 26.04.2010, 13:52:19 pm »
Nie masz się czym martwić. Każdy weterynarz nawet najbardziej polecany może popełnić błąd i jest to sprawa zupełnie naturalna, żadne tabu. Swego czasu sama się zastanawiałam czy nie usunąć z listy polecanych wetów Pani Pabijan, po historii z żółwiem lamparcim, ale nie znam przypadku na tyle aby w to wnikać. Nigdy nie wiesz ile szkody lub pożytku takie działanie przyniesie...

 Tutaj sprawa jest o tyle dziwna że chodziło o objawy dość typowe, dlatego mnie również Twój post zastanowił, bo żółwik o ile pamietam nie wyglądał całkiem tak jak powinien.
Jak zamieścić ogłoszenie adopcyjne (czyli oddam/przygarnę żółwia)
-> KLIKNIJ TU

Offline malotka

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 48
  • Reputacja: 4
  • testudo horsfieldi x1
    • Moja strona o żółwiach!
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #7 dnia: 26.04.2010, 15:27:02 pm »
Hej :)
Co do tego weta na Hallera, ma on konto lecznicy na facebooku, można tam poczytać o różnych pacjentach, którzy pojawili się w lecznicy.
Oto link:  http://www.facebook.com/?ref=home#!/pages/Lecznica-dla-Zwierzat-Egzotycznych/371876189876?ref=ts
« Ostatnia zmiana: 26.04.2010, 15:28:48 pm wysłana przez malotka »
- Są winogrona. To chyba nie grzech, jeśli dam ci jedno winogrono. Masz ochotę na winogrono, mały żółwiku? - zapytał.
- Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu? - zapytał żółw.

Offline malotka

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 48
  • Reputacja: 4
  • testudo horsfieldi x1
    • Moja strona o żółwiach!
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #8 dnia: 29.04.2010, 19:44:50 pm »
Przepraszam za post pod postem ;)
Byłam u tego weterynarza na Hallera ze swoim żółwikiem dziś. Muszę szczerze przyznać, że jestem pod wrażeniem. Ekipa z Głogowskiej, z której usług do tej pory korzystałam w zakresie żółwiowym, się do pana doktora z Hallera nawet nie umywa. U nich to wręcz występował brak zainteresowania pacjentami, jeśli teraz tak sobie porównam... ;) Ale też nie mówię, że byli źli - z moim poprzednim żółwiem robili co należało. Po prostu atmosfera była inna ;)

Żółwik został obejrzany z każdej strony, dostał profilaktyczną dawkę witamin, no i został też odrobaczony - przeze mnie ;) Dowiedziałam się np. jak w razie potrzeby otworzyć żółwiowi dziób, sama wetknęłam mu w gardziołko rurkę ze środkiem na robaki (tu dowiedziałam się, że te, które nękają przeszło 70% żółwi to nicienie).
Pan doktor Zajączkowski służy radą i pomocą, i to nie tylko w zakresie leczenia zwierząt egzotycznych. Wiele praktycznych porad odnośnie wybiegów i terrariów można u niego usłyszeć, wiele trików jak nie zgubić żółwia w ogrodzie itp.
Om został na do widzenia obcykany i dziś jego fotka wylądowała na fejsbuku lecznicy Vet-Spa/Vet-Exotic.

Za dwa tygodnie znów odwiedzimy z Omem weta - na drugą dawkę odrobaczenia.

Jak najbardziej polecam wszystkim wrocławskim żółwiarzom :)
- Są winogrona. To chyba nie grzech, jeśli dam ci jedno winogrono. Masz ochotę na winogrono, mały żółwiku? - zapytał.
- Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu? - zapytał żółw.

Offline nulus

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1218
  • Reputacja: 24
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #9 dnia: 07.05.2010, 23:25:53 pm »
O, dr Zajączkowski wrócił do pracy, z tego co wiem miał przerwę. Dobrze, kolejny weterynarz znający się na gadach "w akcji".
Ekipa z Głogowskiej - hmmm, faktycznie, potrafią być niekumaci, albo sprawiają takie wrażenie. Sam nie wiem :P Ja nie narzekam, na szczęście nie mam za często co leczyć.


Pozdrawiam, Nulus!

Offline Basia

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1991
  • Reputacja: 37
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #10 dnia: 08.05.2010, 08:44:28 am »
malotka, to u dr Zajączkowskiego bylaś?, bo nie mam facebooka.

Offline malotka

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 48
  • Reputacja: 4
  • testudo horsfieldi x1
    • Moja strona o żółwiach!
Odp: Weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #11 dnia: 08.05.2010, 10:03:38 am »
Tak, u niego :)
- Są winogrona. To chyba nie grzech, jeśli dam ci jedno winogrono. Masz ochotę na winogrono, mały żółwiku? - zapytał.
- Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu? - zapytał żółw.

Offline edytka0607

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Reputacja: 0
Niedrogi weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #12 dnia: 21.08.2010, 13:56:44 pm »
Witam:)
chciałam się zwrócić do osób mieszkających we Wrocławiu... w przyszłym tygodniu wybieram się do weta z ul. Hallera aby odrobaczyć stepka... Pan dr powiedział że za odrobaczenie i ocenienie stanu zdrowia Tuptusia zapłacę 80-100 zł...
czy Waszym zdaniem jest to cena zbyt wygórowana? powinnam poszukać tańszego weta czy są to ceny standardowe we Wrocławiu?  ???
(jestem ze Świdnicy, ale niestety u mnie nie ma lekarzy specjalizujących się w gadzinkach, więc muszę dojechać te kilkadziesiąt kilometrów)
Tuptuś

Offline nulus

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1218
  • Reputacja: 24
Odp: Niedrogi weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #13 dnia: 19.09.2010, 17:52:33 pm »
Ho ho...100 zł?! :D

Dowcipniś.

Dr. Piasecki weźmie nie więcej niż 40-50 zł. Choć skłaniałbym się ku mniejszym kwotom.
Pozdrawiam, Nulus!

Offline Krzychu Ś

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 92
  • Reputacja: 4
Odp: Niedrogi weterynarz Wrocław
« Odpowiedź #14 dnia: 24.02.2011, 22:26:19 pm »
ta cena to jakaś masakra. W poznaniu u dr. Pabijan za odrobaczenie płaciłem 10 zł...