Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 04.10.2022, 02:07:39 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: zimowanie żółwia ogrodowego - prośba o pomoc  (Przeczytany 806 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline amexia

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Reputacja: 0
zimowanie żółwia ogrodowego - prośba o pomoc
« dnia: 12.10.2021, 23:25:45 pm »
Cześć, bardzo proszę o poradę kogoś bardziej doświadczonego. Odziedziczyłam w tym roku żólwia stepowego po zmarłej cioci. Żółw ma 25 lat, od ok. 20 lat mieszka w tylko ogródku, natomiast podobno od okolic pażdzienika do kwietnia/maja zimował w garażu. Wydawało mi sie to strasznie długo jak na hibernację dla żólwia, byłam z nim u weterynarza, krtóry stwierdził, że żółw jest super zdrowy i skoro tak żył przez 20 lat to żeby tak żył dalej. Kupiłam mu lodówkę, bo garaż jest teraz ocieplony, więc odpada.. No i teraz moje pytanie - skąd mam wiedzieć kiedy go w tej lodówce zamknąć…. mam w ogródku termometr który na razie wskazuje min. 3 C w środku nocy. Ok. tydzień temu żółw sie zakopał dość głęboko w ziemi tak że nie mogłam go znależć… nigdy wcześniej tak nie robił, więc uznałam że już poszedł spać i można go zabrać do lodówki, szczególnie ze zapowiadali 0 C za kilka dni. Niestety po włożeniu do lodówki najpierw na ok. 10-9 C potem obniżając temp. do 7-5.5 C żółw cały czas w niej łazi i drapie tak intensywnie ze rozwalił cały porządny karton, w którym go tam włożyłam, troche to przerażające że biedny w tym zimnie i ciemności tak walczy jakby był pogrzebany żywcem … pytanie - czemu nie idzie spać, czy to normalne że tak sobie chodzi od tygodnia mimo 6 C? Boje się go wypuścić do ogródka bo zaraz będzie poniżej zera… Z góry dziękuję za pomoc.

Offline Kenet

  • Żółw promienisty (Geochelone radiata)
  • **
  • Wiadomości: 704
  • Reputacja: 30
  • Ż.grecki Testudo hermanni
Odp: zimowanie żółwia ogrodowego - prośba o pomoc
« Odpowiedź #1 dnia: 13.10.2021, 23:32:08 pm »
Witaj na forum  :)
Ta sprawa jest naprawdę bardzo trudna i skomplikowana. Z Twojej opowieści wynika, że jak rozumiem żółw od 20 lat żyje w stanie wolnym, bez terrarium, ogrzewania, kąpieli itp. zjada to co znajdzie w ogródku i sam przygotowuje się do hibernacji. Jest to możliwe w naszej strefie klimatycznej, ale baardzo ryzykowne. Napisz u którego lekarza byłaś z żółwiem, ważne aby był to specjalista od gadów bo zwykły może tylko przeszkodzić.
W sumie masz dwie opcje: zostawiać go w lodówce w 5 stopniach i liczyć, że sam się oczyścił i przygotował do hibernacji(duże ryzyko, że coś może pójść źle) oraz odpuścić sobie zimowanie p, zbudować mu terrarium, dać pod lampę i go ogrzać(dużo bezpieczniejsza, ale też bardziej kosztowna opcja). Wybór należy do Ciebie, ja nie umiem odpowiedzieć na to pytanie wprost, dobrze przedyskutować to ze specjalistą od żółwi.