Nowe fotki żółwika - specjalnie dla Świetlika.
Zolwik widac urosl , ale to tylko ten jeden? U mnie tak samo, dwa rosna jak oszalale a jeden prawie nic , Leo to ten zolty moj pierwszy lamparci rosnie jak wsciekly ,niby jedza to samo, nic szczegulnego nie robia to z kad ta roznica?
Wege - one tak urosły - waga x2, stąd wydają się masywniejsze...:)
Neo, z Broszką jest dziwnie. Po przeleczeniu na tasiemca i pierwotniaki badania już nic nie wykazały. Katar z grubsza zwalczyłam kroplami z gentamycyną. Nadal ma czasem, zwykle z rana, lekki wodnisty wyciek z nosa, ale to już nie ten glut co był. Powinno to już przejść samoczynnie, jak żółwik urośnie. Natomiast właśnie ten nic a nic nie rośnie - w czerwcu ważył 126 gr, obecnie 132 gr. I moja wetka podejrzewa, że może mieć problem z hormonem wzrostu...:(( Koleżanka z W-wy idzie do dr Maluty w przyszłym tygodniu - opisałam jej wszystko i ma się zapytać.
Duże w ogóle na malucha nie reagują i nie są agresywne. Spokojnie pod lampą się mieści. Położyłam większe, płaskie kamienie, właśnie żeby się nie spychały. Jedynie co to z jedzeniem nie nadąża. I wielkoludy go objadają....:((
I tak w ogóle to jest on...:) Niestety...:(
Super ten balkon wyglada, a maz tam jakies miejsce dla siebie na opalanie czy kocyk pomiedzy zolwie wciskaz? :D
Fajny ten twoj Tygrys ;).
"miejscowka stojaca" to od razu przypomina mi sie 7 rano do szkoly i 30 minut na stojacego PKS-em i tylko same zapachy z pod pachy mydla w domu brak :laugh: , wiec ja wole towazycho twoich zolwi.
Wiesz, moja trawa jest już u wielkich greków zniszczona... :( Dobrze, że maluszki nie taranują zielska, to mogę im ładne kwiatki sadzić ;)
Za niedługo będziesz musiała zrobić wyższe drzwiczki do szklarni bo karapaksy będą im haczyć... ;)
A co to za trawka, krzaczek?
Skoczyłam dziś do OBI zobaczyć tą trawkę ale nie znalazłam. Było kilka sztuk innych gatunków, ale takie małe, zmarnowane, połamane za 30zł... :-X
Chyba ciągle szybko rosną, co? Znowu wyglądają na większe... :)
Ile teraz ważą i mierzą?
...a mi pelargonie padły, szczególnie te zwisające ;)
sliczne zolwiatka , takie paczusie :) co do walki z mszycxami jeszcze zostalo kilka sposobow ;)
http://www.e-ogrody.pl/Ogrody/1,113393,4317240.html
A Broszka na grubego nie wygląda. Zobacz jakie ma chude łapki... :P Sama się zdziwiłam że aż tyle podskoczył.
Mam pytanie, trzymasz je 24/7 na wybiegu czy różnie?
Ciekawe kiedy mój zacznie jeść kwiatki :( jak narazie wycina tylko to co zielone.
Piękne, aż trudno oderwać od nich wzrok .
Cudne te Twoje gadziny! Zakochałam się od pierwszego wejrzenia ;) a pelargonie mi padły mimo,że super gatunek miał mi się trafić!A to jakieś prawo odwrotności. Bo ja część pelargonii wzięłam z pracy, zeszłorocznych. Stały na korytarzu i na zmarnowanie były. Aż się sama zdziwiłam, że tak ładnie odbiły i zakwitły...:)