3 lat to na bank nie ma. 35 cm? To już dorosły osobnik. Na pewno ma ponad 10 lat, bliżej w okolicach 15. Moje 4-letnie żółwie lamparcie nie mają nawet po 10 cm.
Żółw na pewno jest zestresowany nowym miejscem. Gdzie go trzymasz? Jak duże masz terro i jekie podłoże? Jaką masz temperaturę (pod lampą i w reszcie terra?), jaka jest w nocy (te żółwie nie tolerują temperatur ponizej 20 stopni), jak jest wilgotność?
Dobrze, że wodę pije - przynajmniej sie nie odwodni. Woda musi być świeża - one piją codzinnie i to sporo. A dorosłemu żólwiowi nic nie będzie jak parę dni nie poje. Sałaty i pietruszki mu nie dawaj. Lepiej kup cykorię w markecie - na to powinien się skusić. Mlecz, trawa, bazylia są OK. Może też być rukola, tymianek. Siana może nie jeść jak nie był przyzwyczajony. Postaraj się o sukulenty - kalanchoe, żyworódkę, opuncje, aloesa, agawę oraz trzykrotkę i zielistkę - sa chętnie zjadane.
Matę wywal, żółwia od spodu nie ma co grzać. Wystarczy lustrzanka, ewentualnie czerwona żarówka albo promiennik ciepła jak trzeba terro dogrzać.
Pilnie potrzebna Ci za to lampa UVB - najlepiej Ultra vitalux, bo 10 minut dziennie pod lampą żółwia utrzymasz, a jak się chowa to ze zwykłej świetlówki UVB niewiele skorzysta.
Wykąp żółwia w ciepłej wodzie, może być z dodatkiem rumianku i powtarzaj teraz kąpiele nawet codziennie, żeby się wypróżnił i oczyścił organizm oraz nawodnił.
Kup też sepię i Ostercal w aptece - na pewno ma niedobory wapnia i vit. D3. To tak na szybko mu można podać. Sepię startą na jedzenie, tabletkę Ostercalu zgnieść i też na jedzenie.
Jak mozesz to wstaw fotki żółwia i terra.