Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 04.06.2020, 21:54:12 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Dziwne reakcje na jedzenie...  (Przeczytany 2887 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mchocolate

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Reputacja: 0
  • Warto być przyzwoitym...

Offline Sisi_33

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #16 dnia: 13.05.2020, 09:52:56 am »
a teraz?

https://drive.google.com/file/d/1QlKj1iGZRA5GUqB_evcphZRXdjWNGy8p/view?usp=sharing

Cześć:) Teraz jest. Bułka jest urocza:)Co do mlaskania, to mój Franklin też tak robi, ale może nie z aż taką częstotliwością. Dzisiaj mamy kolejną wizytę u weterynarza, to podpytam, szczerze mówiąc to nie zastanawiałam się nad tym wcześniej . Może ktoś jeszcze się wypowie w tej sprawie. Pozdrawiam:)

Offline Sisi_33

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #17 dnia: 16.05.2020, 11:30:40 am »
Cześć,

zapytałam dzisiaj dr Agatę ze Zwierzyńca o to mlaskanie. Powiedziała, że to nie jest zachowanie patologiczne i widocznie żółw tak ma. Tak więc, sprawa nie jest do końca wyjaśniona.

Offline mchocolate

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Reputacja: 0
  • Warto być przyzwoitym...
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #18 dnia: 16.05.2020, 11:56:32 am »
Cześć Sisi,

chwilę mnie tu nie było, bo trochę zajęć się nagromadziło, ale wracam. Dziękuję, że spytałaś, osobiście wolałabym, żeby tak było i nic złego w tym mlaskaniu nie było. Jednak trudno mi w to uwierzyć, bo obserwuję ją w całej gamie zachowań. Te mlaskania czasem pojawiają się w trakcie posiłku, po 1 - 2 listkach i wtedy koniec z jedzeniem.
A przedwczoraj, po wizycie w Zwierzyńcu, wróciłyśmy do domu, wykąpałam ją, dałam mniszku, babki i kwiatów koniczyny. Jadła z chęcią, potem nagle stop, zaczęło się ocieranie noska i mlaskanie i za chwilę pojawiła się piana z pyszczka i nosa i zwymiotowała część jedzenia. Taką nieszczęśliwą minkę miała. Schowała się do domku i przespałaby cały następny dzień, ale wieczorem ją wzięłam do kąpieli i pod lampkę.
Mamy huśtawkę i nie wiem co mam o tym myśleć. Raz się cieszę, że idzie ku lepszemu, a potem coś się wydarza i znowu się martwię.
Daję jej teraz kilka dni odpoczynku od igieł i stresu, a potem idziemy do dra Piaseckiego na pobranie krwi.

A jak tam Franklinek? Jest lepiej? Je ładnie?

pozdrawiam ciepło

Offline Sisi_33

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #19 dnia: 16.05.2020, 21:48:11 pm »
Cześć Mchocolate,

dziękuję za wiadomość. Przykro mi, że Twoja żółwinka nie czuje się najlepiej. Wymioty i piana z pyszczka to dość niepokojące objawy. Mam nadzieję, że badania krwi coś wyjaśnią i będzie można Bułkę skutecznie leczyć. Jeśli chodzi o Franklina, to dzisiaj byliśmy na kolejnej wizycie. Przestałam już nawet liczyć, która to z kolei, natomiast jest znacząca poprawa:). Mała gadzinka ładnie je, otwiera oczka a ich opuchlizna bardzo się zmniejszyła. Trzymam kciuki, żeby u Was też było wszystko dobrze:)
Pozdrawiam:)

Offline Kamil56

  • Główny Moderator
  • Żółw promienisty (Geochelone radiata)
  • **
  • Wiadomości: 688
  • Reputacja: 23
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #20 dnia: 17.05.2020, 20:01:51 pm »
Tak z ciekawości zapytam.
A gadzina miała robiony rentgen?

Zastanawiam czy w sposób jaki opisujesz nie ujawniają się reakcję na nadkwasotę czyli refluks. W sumie nie wiem czy u gadów można mówić o refluksie.

Mój pies toczył pianę i wymiotował po niektórych lekach i przy zaczopowaniu cewki moczowej. Lekarz mówił że pianę toczy ze względu na odczuwany ból.
Więc pytanie czy aby gadzina nie odczuwała bólu związanego z refluksem.

Czyli może to jest objaw:
- zaczopowania jelit
- refluksu
- może coś jej tkwi w przełyku więc  próbuje owe coś przełknąć mlaskając przy tym

Według mnie może być to właśnie ostatnia możliwość. Przecież przy zaczopowaniu przełyku, zwężeniu przełyku czy utknięcia ciała obcego w przełyku mimowolnie próbujemy połknąć drażniące ciało.

Offline mchocolate

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Reputacja: 0
  • Warto być przyzwoitym...
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #21 dnia: 18.05.2020, 12:27:11 pm »
Witajcie,
na początek powiem, że byłyśmy wczoraj na spacerze i miło było oglądać Bułkę jak sobie wędruje przez trawę i czasem coś skubnie. Miałam nadzieję, że jak wrócimy do domu, będzie nadal pobudzona, ale tak ją to zmęczyło, że zasypiała, gdzie bym ją nie postawiła, w wannie, pod lampką, na rękach... Jest słaba i nie ma się co dziwić, skoro chce jeść, a nie bardzo może.

Sisi, a nie zapytałam, na co Franklin choruje? A co do liczby wizyt u weta, to też powoli idziemy na rekord.

Kamil, to o czym piszesz, czyli prawdopodobne przyczyny, to pasowało by mi do objawów Bułki.
Najbardziej bym się skłaniała ku refluksowi, jeśli jest to u żółwi możliwe.

Wykluczam zaczopowanie jelit, bo Bułka od razu na pierwszej wizycie miała robiony rentgen. Jedyne co wykazał, to zagazowane jelita, co podobno może mieć miejsce, kiedy żółw nie je i żołądek jest pusty.

Do przełyku weterynarka jej zaglądała i w przedniej części nic nie odkryła, ale nie udało jej się obejrzeć głębiej i jakoś nie wróciła do tematu.

Będę w czwartek u weta, to zapytam o te dwie przyczyny, przede wszystkim czy możliwa jest nadkwasota u żółwi. Bułka jak była mała najadła się ostrych kamieni i cudem je wydaliła. Od tamtej pory jej karmienie już nigdy nie było takie samo... A jak wiadomo nic nie stoi w miejscu, takie przypadłości czy choroby mogą się zaostrzać. Być może to także kwestia pokarmu. Niestety pałeczki z Bioreptu stwarzały jej mniej problemów.

Dzięki Kamil, bo skierowałeś moje myślenie w pewnym kierunku i może uda mi się przekonać weterynarza, żeby spróbował poszukać przyczyny od tej strony.

Offline Sisi_33

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #22 dnia: 19.05.2020, 08:06:37 am »
Cześć:)
To dobrze, że Bułka poskubała coś na dworze. Bardzo ważne jest, żeby nabrała siły. Oby w czwartek lekarz wziął pod uwagę scenariusz Kamila56. Może, dojdzie nareszcie do przełomu i będziecie mieć diagnozę i skuteczne leczenie. Nadal trzymam kciuki! Jeśli chodzi o Franklina, to głównym powodem, przez który trafiliśmy do weterynarza były opuchnięte oczka. Franklin nie otwierał oczu oraz nie chciał jeść. Kiedy gadzinie zrobili badania wyszły kosmiczne wręcz przekroczenia AST oraz ALP. Początkowe rokowania nie były dobre, a lekarka podejrzewała kilka chorób. Franklin dostawał witaminę A, kroplówki na wzmocnienie, witaminy,dostał antybiotyk oraz cały czas przyjmuje leki na wątrobę.Żółwik nie wydalał, więc miał robione kilkukrotnie RTG z kontrastem, który nie przechodził. Podano mu 3 razy parafinę. Było nerwowo, bo lekarka mówiła, że jeśli w ciągu kilku dni kontrast nie przejdzie, to trzeba będzie wziąć pod uwagę zabieg operacyjny...Wiem, że w gronie osób, które kochają zwierzęta nie muszę dodawać co czułam przez te dni. Na szczęście sprawa się rozwiązała. Franklin wydalił kontrast oraz kał w związku z tym mogliśmy zrobić badania na pasożyty. Wyszło, że Franklin ma owsiki. Obecnie jesteśmy po 2 zabiegach odrobaczania. Stan Franklina jest nieporównywalny do tego co było. Otwiera oczka, je z apetytem (zaczął przybierać na wadze), ma dużo energii i dosłownie biega na spacerach. Po tej całej akcji teraz chyba ja potrzebuję lekarza, bo obserwując go doszukuję się jakiś anomalii w jego zachowaniu. Mam nadzieję, że mi to przejdzie. Chociaż wczoraj widziałam, że podczas snu miarowo porusza łapkami podczas oddychania. Wcześniej robił pewnie podobnie, ale zaczynam się zastanawiać, czy tak powinno być...
Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki!

Offline Kenet

  • Żółw egipski (Testudo kleinmanni)
  • *
  • Wiadomości: 378
  • Reputacja: 12
  • Ż.grecki Testudo hermanni
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #23 dnia: 19.05.2020, 08:50:41 am »
To dobrze, że z Franklinem już wszystko w porządku. Takie poruszanie łapkami jest oczywiście normalne i wszystkie żółwie tak robią podczas snu.

Offline Sisi_33

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #24 dnia: 19.05.2020, 08:55:07 am »
To dobrze, że z Franklinem już wszystko w porządku. Takie poruszanie łapkami jest oczywiście normalne i wszystkie żółwie tak robią podczas snu.

Dziękuję za odpowiedź:) Całe szczęście, bo bardzo się boję o tego malucha.

Offline mchocolate

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Reputacja: 0
  • Warto być przyzwoitym...
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #25 dnia: 20.05.2020, 19:43:57 pm »
Witajcie,

wyczytałam przed chwilą, tyle, że w ludzkich schorzeniach, o dysfagii, czyli generalnie o problemach z przełykaniem. Objawy tam opisane są bardzo podobne do tych jakie ma Bułka: kichanie, odruch wymiotny, trudności w przełykaniu i ból. Zobaczę co jutro na to powie dr. Piasecki...

Buła śpi dzisiaj cały dzień. Jeść jej nie dałam, bo jutro badanie krwi, tylko wykąpałam, ale i tak przespała całą kąpiel.

Sisi, nie wiedziałam, że z Twoim żółwikiem tyle trudnych momentów przechodziliście. Współczuję, bo wiem co znaczy lęk o zwierzaka. Ostatnio prawie cały to czuję. Cieszę się niezmiernie, że Franklin zdrowieje. Na początek weź relaksującą kąpiel z olejkiem lawendowym na uspokojenie i rozluźnienie, może obędzie sie bez lekarza w Twoim przypadku :) Zresztą wydaje mi się, że sama myśl, że zwierzątko zdrowieje działa leczniczo... A czy cały czas prowadziła go dr Agata? Wygląda na to, że jest dobrym lekarzem. Dobrze wiedzieć na przyszłość.

U nas może jutro coś więcej będzie wiadomo.
Tymczasem pozdrawiam

Offline Sisi_33

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #26 dnia: 21.05.2020, 18:03:09 pm »
Cześć:)

Trzymam kciuki i mam nadzieję, że dr Piasecki postawił diagnozę i dzięki temu Bułkę będzie można zacząć skutecznie leczyć. Czekam z niecierpliwością na wiadomości:) Co do leczenia Franklina, to cały czas leczyła go dr Agata. Lekarka ma do niego podejście, a ja uzyskuję odpowiedzi na moje pytania. Osobiście bardzo polecam dr Agatę.

Offline mchocolate

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Reputacja: 0
  • Warto być przyzwoitym...
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #27 dnia: 21.05.2020, 22:54:12 pm »
Cześć Sisi,

byłyśmy dzisiaj u dr. Piaseckiego. Krew jest pobrana, wyniki mają być jutro i teraz od nich zależy czy będzie można Bułę poddać narkozie i zrobić jej badanie endoskopem.
Przy okazji dowiedziałam się, że żółwikom też można robić badanie endoskopowe, na dodatek z obu stron.

Dziękujemy, że trzymasz za nią kciuki :) A Ty przekaż Franklinowi, że idzie dobrą drogą i oby tak dalej!

Offline Sisi_33

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #28 dnia: 22.05.2020, 07:49:36 am »
Cześć Sisi,

byłyśmy dzisiaj u dr. Piaseckiego. Krew jest pobrana, wyniki mają być jutro i teraz od nich zależy czy będzie można Bułę poddać narkozie i zrobić jej badanie endoskopem.
Przy okazji dowiedziałam się, że żółwikom też można robić badanie endoskopowe, na dodatek z obu stron.

Dziękujemy, że trzymasz za nią kciuki :) A Ty przekaż Franklinowi, że idzie dobrą drogą i oby tak dalej!

Cześć Mchocolate,

z niecierpliwością czekałam na informacje co z Bułką. W sumie sprawdzenie tego wątku było jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiłam:) Cieszę się, że udało się pobrać jej krew, bo to pozwoli na określenie jej ogólnego stanu. Mam nadzieję, że wyniki będą pomyślne i że Bułka będzie mogła zostać poddana badaniu, które miejmy nadzieję, że pokaże co jej jest. Dobrze, że jest taka możliwość diagnozowania. Nadal trzymam za Was kciuki i czekam na dalsze, pozytywne wiadomości:)

PS. Kiedy piszę tą wiadomość, Franklin obserwuje, kiedy znajdę się w kuchni, żeby zrobić mu śniadanko:)

Pozdrawiamy:)


Offline mchocolate

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Reputacja: 0
  • Warto być przyzwoitym...
Odp: Dziwne reakcje na jedzenie...
« Odpowiedź #29 dnia: 24.05.2020, 12:08:52 pm »
Cześć Sisi,

świetny to jest widok, jak zwierzynka patrzy wyczekująco na jedzenie. Dobrze, że Franklina nie trzeba już namawiać do jedzenia, tylko sam się dopomina. Ucałuj go od nas!

Pamiętam, jak jeszcze niedawno, Bułka domagała się jedzenia. Budziła się zazwyczaj wtedy, kiedy zaczynała wyczuwać, że wstaliśmy i kręcimy się po mieszkaniu. Najpierw wysuwała się do połowy ze swojego domu-doniczki i zaczynała poranny rytuał... Ziewanie... przeciąganie... gimnastyka..., potem rozglądała się po okolicy i wychodziła do miejsca, gdzie zawsze dajemy jej jedzenie. Jak było pusto, to chwilę obwąchiwała podłoże, jakby nie dowierzając, że jeszcze nic tam nie ma... a potem było najfajniejsze, bo odwracała się przodem do nas, prawie pukając nosem w szybę i stała tak, patrząc na nas karcąco, dopóki talerzyk z jedzeniem nie pojawił się w terrarium. W sumie nie wiem czemu, bo znaliśmy już to na pamięć, ale za każdym razem bardzo nas cieszyło obserwowanie jej :)

Tymczasem nasze poranne czynności wyglądają nieco inaczej. Wstaję, zaczynam się krzątać, Bułka śpi w doniczce i nie reaguje, więc po około godzinie dawania jej szansy na ruch, wyciągam ją stamtąd i przenoszę pod metahalogen. Jak ją położę, tak leży, bez żadnej zmiany pozycji. Dopiero po jakichś 2-3 godzinach obraca się przodem do mnie i jak już ma mniej śpiący wzrok, zaczynam ją karmić z ręki. Zazwyczaj je bardzo chętnie, ale potem zaczyna się mlaskanie, przeżuwanie itd.

Ale dzisiaj była mała zmiana, która mnie ucieszyła, bo jak po wstaniu zajrzałam do Bułki, to już była obudzona i gapiła się na mnie :)

A teraz do rzeczy. Biochemia jest dobra! Można jej zrobić badanie endoskopowe. Jedziemy we wtorek. Obawiałam się tych wyników, więc tym bardziej się cieszę, że jest ok.

Bardzo miło mi się zrobiło, po Twojej ostatniej wiadomości :) Dziękuję za dużo dobrych słów! Trzymajcie się zdrowo :) Pozdrawiam ciepło.