Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 15.09.2019, 12:25:27 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski  (Przeczytany 384 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pawelek

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Reputacja: 0
  • Posiad. gat: Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« dnia: 08.05.2019, 20:52:42 pm »
Witam wszystkich

Chciałbym was poprosić o dobre rady do tematu który zaraz opiszę.

24 kwietnia pojechałem z żółwiem do weterynarza ''specjalisty od zwierząt egzotycznych'' we Wrocławiu (nie wiem czy mogę napisać jakiego). Chciałem wykonać rozmaz z antybiotykogramem i zbadać kał na pasożyty. Kał został zbadany i nie znaleziono w nim żadnych pasożytów we floracji również. Po pooglądaniu żółwia przez weta stwierdził on że skorupa jest słabo uwapniona i mogą być początki posocznicy (żółw ma lekko czerwono-różowy pasek na środku plastrona). Rozmazu z antybiotykogramem nie udało się zrobić ze względu na za małe nozdrza (przynajmniej tak powiedział). Jego podejrzeniem co do kataru był herpeswirus lub mykoplazma. Pobrano wymaz na herpeswirusa (żółw musiał zostać na noc bo się ''zakleszczył'' i nie mogli pobrać wymazu) i w dalszym ciągu czekam na wyniki. Stosujemy Biodacyne domięśniowo (dawkowanie na zdjęciu) która ma pomóc na ''posocznice'' ewentualną mytoplazme i katar.

Jeżdżę do weta w poniedziałki i czwartki na zastrzyki od 25 kwietnia i nie wiem kiedy powinny być jakieś efekty i ile czasu powinny być podawane ??

Druga sprawa przedstawia się następująco otóż po każdym zastrzyku skorupa ma POWYRYWANE ŁUSKI a w ten poniedziałek ZŁAMALI 2 pazury u przedniej łapki gdzie mocno krwawiły co chyba nie powinno się wydarzyć ?? (wysyłam zdjęcia łapy)

Dzisiaj zadzwoniłem tam i zapytałem się dlaczego tak się stało to Pani w rejestracji powiedziała że to przy ''otwieraniu żółwia'' by dać mu zastrzyk.

Jutro jadę na wizytę żeby oglądnął to weterynarz i na kolejny zastrzyk czy jest sens tam dalej jeździć ?? Zmienić lecznicę ?? Na co im jutro pozwolić a na co się nie zgadzać ??

Proszę o szybką odpowiedź.

Offline heres

  • Żółw egipski (Testudo kleinmanni)
  • *
  • Wiadomości: 374
  • Reputacja: 5
  • Pardalis Babcocki
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #1 dnia: 08.05.2019, 22:47:51 pm »
Mój leo ma również lekko rozowawy pasek przez środek plastrona, patrząc po fotce twój również jest młodym żółwiem. Z tego co się dowiedzielem to jest to normalne ponieważ jest młody i rośnie. Fotki masz tu https://forum.zolw.info/choroby/plastron-7548/
« Ostatnia zmiana: 08.05.2019, 22:51:37 pm wysłana przez heres »
:)

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1470
  • Reputacja: 49
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #2 dnia: 08.05.2019, 23:39:58 pm »
Zaróżowiony pasek to nie jest objaw posocznicy. Wybroczyny przy sepsie wyglądają tak jak w tym temacie: https://forum.zolw.info/choroby/nie-wiem-co-mu-jest/
Herpeswiroza poza katarem ma również charakterystyczne objawy o których nie wspominasz, więc nie wiem skąd lekarz wysnuł takie podejrzenie.
Podaj mi proszę na priv gdzie byłeś (nie przychodnia a nazwisko lekarza przyjmującego). Prowadzę grupę na fb i gromadzę wszelkie info o lekarzach do weryfikacji listy polecanych, a jeśli tego mam na liście to czas ją zweryfikować... Zrobienie zwierzęciu krzywdy przy jakichkolwiek czynnościach medycznych jest niedopuszczalne. Jak można wyłamać żółwiowi pazury i uszkodzić pancerz przy zastrzyku...
« Ostatnia zmiana: 08.05.2019, 23:42:42 pm wysłana przez doru »

Offline Pawelek

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Reputacja: 0
  • Posiad. gat: Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #3 dnia: 10.05.2019, 22:04:52 pm »
Przyszły wyniki z labolatorium i Herpeswirus wyszedł ujemnie.

Niestety dzisiaj jeden z pazurków odpadł i teraz nie wiem czy on odrośnie ?? Drugi złamany jak macałem to wydaje się trzymać. (zdjęcia)

Chciałbym też zapytać o te łuski powyrywane, odrosną czy będą już takie łyse plamy ??

Antybiotyk domięśniowo dostanie jeszcze cztery razy. (Od następnej wizyty będę przy zastrzykach, wcześniej zabierali na zaplecze, więc będę widział co robią)

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1470
  • Reputacja: 49
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #4 dnia: 12.05.2019, 19:15:57 pm »
Nie wiem jak wyglądają te wyrwane tarczki, ale dalej mrozi mnie jak to czytam. Wielokrotnie sama podawałam zastrzyki żółwiom, zawsze protestowały bo to nic przyjemnego, ale jakiej siły trzeba użyć by tak uszkodzić zwierzę  ???
Pazur może odrosnąć, jeśli nie jest wyrwany całkowicie. Nawet jak nie odrośnie to żółw sobie poradzi, ale szczerze mówiąc, to powinieneś się kłócić o jakieś zadośćuczynienie.

Online Kamil56

  • Główny Moderator
  • Żółw promienisty (Geochelone radiata)
  • **
  • Wiadomości: 595
  • Reputacja: 15
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #5 dnia: 13.05.2019, 18:35:23 pm »
Pokaż zdjęcia tych wyrwanych łusek.

Co do uszkodzeń pazurków to nie wiem czym podważali mu łapki żeby złamać pazurki?! Chyba że ciągnęli szczypcami.
Na twoim miejscu w zamian zadośćuczynienia powinni za darmo przeprowadzić zabieg usunięcia połamanych pazurków lub oddać kasę za zabieg u innego lekarza. I raczej zmienił bym lekarza.

Lekarz może i dobry ale pozostały personel już nie. Zapewne zastrzyki robią tam niewyszkoleni technicy skoro dochodzi do takich rzeczy. Bez awantury bym nie odszedł.

Offline Pawelek

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Reputacja: 0
  • Posiad. gat: Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #6 dnia: 14.05.2019, 19:39:18 pm »
Nie wiem jak mu to zrobili, ale bolało go to na pewno mocno bo siedział zamknięty prawie 2 dni. Żółw z którym mogłem robić wcześniej co chce teraz się mnie boi i ucieka.

Wysyłam zdjęcia łapek, są takie plamy na "opuszkach" pozbawione takich małych łusek, a na drugiej łapce kilka było wyrwanych, ale już się prawie zagoiło.

Pod pazurkiem który odpadł została taka mała część (może odrośnie), a drugi złamany jest krzywy i już chyba taki zostanie.

Zrobiłem tam awanturę, ale i tak się nie przyznali. Jakbym zauważył to od razu po wyjściu żółwia z gabinetu to nie mieliby jak się wybrnąć. Zostały jeszcze trzy zastrzyki i podziękujemy sobie.

Mogłem od początku robić sam te zastrzyki, ale się bałem że coś zrobię źle. :(
« Ostatnia zmiana: 14.05.2019, 19:43:35 pm wysłana przez Pawelek »

Online Kamil56

  • Główny Moderator
  • Żółw promienisty (Geochelone radiata)
  • **
  • Wiadomości: 595
  • Reputacja: 15
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #7 dnia: 14.05.2019, 19:50:06 pm »
Moim zdaniem ewidentnie ślady po kleszczach zaciskowych którymi na siłę ciągnęli by wyprostować łapkę i wdać w otrzewną zastrzyk.
Jak by mieli jakieś doświadczenie to wiedzieli by jak można to zrobić bezpiecznie dla żółwia. Powiem szczerze że pogadał bym z tym znanym lekarzem na osobności a na pewno napisał bym kto to jest.
Skoro nie panuje nad swoimi pracownikami to przynajmniej przyznał by się do błędu i by przeprosił.

Offline heres

  • Żółw egipski (Testudo kleinmanni)
  • *
  • Wiadomości: 374
  • Reputacja: 5
  • Pardalis Babcocki
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #8 dnia: 14.05.2019, 21:48:55 pm »
A możesz powiedzieć na co on dostaje zastrzyki? I jaka była diagnoza, czy wogole zasadne jest to leczenie.
:)

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1470
  • Reputacja: 49
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #9 dnia: 14.05.2019, 22:15:12 pm »
Pawelek, nie ma co ukrywać, ze żółwia nie przyjmował dr Piasecki. Być może nawet nie wie o tej wizycie. Lekarz przyjmujący NIE BYŁ specjalistą od zwierząt nieudomowionych, ani formalnie ani ze względu na doświadczenie.

Podejrzewam, że diagnoza jest ogólna, czyli "zapalenie dróg oddechowych". Wymazu przecież nie udało się zrobić (a przecież można było spróbować pobrać wymaz z gardła, bo to również drogi oddechowe i coś by pewnie się tam znalazło. Chociaż skoro przy zastrzykać tak uszkodzono żółwia, to nie wiem, czy chciałabym żeby dłubano mu w paszczy. Martwi mnie też podawanie leków - faktycznie amikacynę podaje się co 72 godziny, ale między czwartkiem a poniedziałkiem są 4 dni, nie 3.

Najważniejsze - jak się czuje gadzina? Katar znika?

Offline Pawelek

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Reputacja: 0
  • Posiad. gat: Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #10 dnia: 14.05.2019, 22:48:07 pm »
Wymaz na Herpeswirusa też pobierano z gardła co zajęło im prawie dwa dni (żółw został w przychodni na noc) gdzie i tak skorzystali z ''znieczulenia wziewnego'' czy jakoś tak bo nie dali rady go otworzyć.

Żółw dostaje Biodacyne a nie Aminacyne. Nie wiem jaka jest między nimi różnica.

Żółw jak katar miał tak go ma, je jak zawsze czyli dużo i powoli odzyskuje do mnie zaufanie.

Jestem załamany tym wszystkim. :(

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1470
  • Reputacja: 49
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #11 dnia: 15.05.2019, 16:09:10 pm »
Biodacyna to nazwa preparatu, którego substancją czynną jest amikacyna.

Czy lekarz przeprowadził w ogóle wywiad na temat warunków utrzymania żółwia? Być może katar jest spowodowany nie infekcją, a jakimś czynnikiem środowiska w terrarium.

Na Twoim miejscu wybrałabym się do innego lekarza, we Wrocławiu masz jeszcze Grzesia Dziwaka - cenionego specjalistę. Tylko trzeba się zapisać na wizytę konkretnie do niego, nie do jakiegokolwiek lekarza z przychodni.

Offline Pawelek

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Reputacja: 0
  • Posiad. gat: Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
Odp: Katar, złamane pazury, wyrwane łuski
« Odpowiedź #12 dnia: 15.05.2019, 18:10:23 pm »
Pytał się o rozmiar terrarium, wiek żółwia, temperaturę pod lampą, UVB, podłoże, żywienie, suplementację i czy katar był wcześniej leczony.

Postaramy się tam pojechać po wszystkich zastrzykach.

A czy możliwe jest żeby zaszły jakieś nieodwracalne zmiany w układzie oddechowym przez ten katar ?? Lekarz przy ostatniej wizycie powiedział że ten katar może mu zostać już na zawsze.