Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 21.10.2019, 18:22:23 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Sprzedawca z Krakowa  (Przeczytany 3159 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ravingsue

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
Sprzedawca z Krakowa
« dnia: 17.02.2016, 20:23:10 pm »
Witam,
zdecydowałam się na zakup żółwia stepowego. Przed zakupem dużo przeczytałam o hodowli i zakupiłam cały sprzęt. Nie wiem co mnie pokusiło, ale chcąc zaoszczędzić 100 zł postanowiłam kupić żółwia na allegro od sprzedawcy z Krakowa. W rozmowach zapewniał mnie, że ma wszystkie dokumenty (których kopie uzyskałam) a żółw zostanie przetransportowany do Warszawy PKS specjalnym przewozem dla zwierząt (przeczytałam w internecie o tych przewozach i ludzie mówili, że są bezpieczne dla zwierząt).
Żółwia miałam odebrać z dworca zachodniego i dostałam numer do kierowcy pks. I tutaj zaczyna się horror. Od kierowcy otrzymałam kartonowe pudełko dokładnie oklejone kilkoma warstwami taśmy klejącej (każda szpara, która mogłaby być dostępem do powietrza została zaklejona). Po natychmiastowym odpakowaniu zastałam pudełko wypełnione kawałkami gąbki a na dnie było szczelnie zamknięte małe plastikowe pudełeczko wypchane sianem. Dopiero w tym małym pudełku znalazłam małego żółwika, który się nie ruszał i miał zamknięte oczy (nie był też schowany w skorupie a łapki mu zwisały). Natychmiast zadzwoniłam do sprzedawcy, który oznajmił mi, że żółwik pewnie zapadł w sen zimowy i że zaraz powinien się obudzić i że nic mu nie jest. Po tych słowach rzuciłam słuchawką i natychmiast pojechałam do weterynarza, gdzie dowiedziałam się, że żółw jest prawdopodobnie niedotleniony i wyziębiony. Teraz minęło kilka godzin, żółwik leży pod lampą (tak zalecił weterynarz) i jest niewielka poprawa w postaci sporadycznego ruszania kończyn. Jeszcze jutro rano mam się zgłosić do weterynarza.
Tutaj pojawia się moje pytanie. Gdzie mam zgłosić sprzedawcę za znęcanie się nad zwierzęciem i transport w skandalicznych warunkach? Mam iść na policję czy są może jakieś organizacje, które zajmą się tym człowiekiem?

Offline ravingsue

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #1 dnia: 17.02.2016, 20:35:05 pm »
Dodam też zdjęcia (żółw jechał w takich warunkach 6 godzin)

Offline osobowy

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Reputacja: 2
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #2 dnia: 17.02.2016, 20:50:11 pm »
Rozmawialem z wege (uzytkownik tego forum)  telefonicznie. Dziwna sytuacja. Oczywiscie mozesz zglosic to na policje, ale... Byloby dobrze jakbys miala jakis filmik tego kiedy otwieralas zolwia z tego pudelka. No i rowniez miec opis badania i stanu zwierzecia ktory mozesz dostac od weterynarza.
Ahh i najwazniejsza rzecz, u jakiego weterynarza bylas?

Offline wege

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw leśny (Geochelone carbonaria)
  • *
  • Wiadomości: 2082
  • Reputacja: 67
  • ADOPCJE ŻÓŁWI- WARSZAWA :)
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #3 dnia: 17.02.2016, 20:54:11 pm »
Tak to jest jak się kupuje zwierzaka. Wy myślicie, że hodowcy są święci?
Następnym razem weźmiesz potrzebującego gada z adopcji, bez napychania kasy do kieszeni hodowców. :)

Na policję i tyle.
Takiemu maluchowi to nawet krwi nie pobierzesz, więc trzymam kciuki za Was, żeby było wszystko ok!
''Wielkość narodu i jego postęp moralny, można poznać po tym w jaki sposób obchodzi się on ze swoimi zwierzętami...''

Pozdrawiam, Mateusz :)

Offline żółwior

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 76
  • Reputacja: -2
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #4 dnia: 17.02.2016, 21:24:40 pm »
wege gada z adopcji?
3 dni temu pisałem do pomocnika adopcyjnego i jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi. :D

Offline wege

  • Pomocnik adopcyjny
  • Żółw leśny (Geochelone carbonaria)
  • *
  • Wiadomości: 2082
  • Reputacja: 67
  • ADOPCJE ŻÓŁWI- WARSZAWA :)
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #5 dnia: 17.02.2016, 21:27:34 pm »
wege gada z adopcji?
3 dni temu pisałem do pomocnika adopcyjnego i jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi. :D


Może nie brzmiałeś przekonująco?

Prosimy o cierpliwość, nie mamy etatu na forum.
''Wielkość narodu i jego postęp moralny, można poznać po tym w jaki sposób obchodzi się on ze swoimi zwierzętami...''

Pozdrawiam, Mateusz :)

Offline magdag

  • Żółw egipski (Testudo kleinmanni)
  • *
  • Wiadomości: 287
  • Reputacja: 10
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #6 dnia: 22.02.2016, 13:51:50 pm »
co z żółwiem?

Offline Dorik

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Reputacja: 0
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #7 dnia: 23.02.2016, 15:23:49 pm »
Dodam też zdjęcia (żółw jechał w takich warunkach 6 godzin)
Hmm kupiłeś go ze sklepu bazy..szek (lepiej nie podawać całej nazwy ;P)? Bo miałem podobną sytuacje ze swoich żółwiem, też został transportowany w pudle z torebką rozgrzewającą i w pojemniku z siankiem. Obecnie mój żółw ma się w miare dobrze, ale jest troche ospały i chyba będę musiał o tym poinformować weterynarza. Zastanawiam się czy brak reakcji na dotyk (tylnich nóg) i ospałość może być podowem niedotlenienia. A ma już tak od ponad tygodnia...
Żyj momentem, nie starzej się, nie osądzaj ludzi! Kochaj teraźniejszość, twórz, inspiruj. Życie to paradoks pamiętaj o tym.
https://youtu.be/Y7rXlbHtcqM

Offline magdag

  • Żółw egipski (Testudo kleinmanni)
  • *
  • Wiadomości: 287
  • Reputacja: 10
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #8 dnia: 23.02.2016, 16:13:38 pm »
Rozumiem chęć posiadania małego żółwika zamiast adopcji- to najlepsza opcja, ale lepiej zadać sobie trochę trudu i przynajmniej poszukać hodowcy, który zaznacza, że nie wysyła zwierząt w paczkach. Są tacy. Nie wiem czego się spodziewacie po takim sklepie, że przyjedzie na kolanach kierowcy autobusu, który bedzie sprawdzał czy nie jest mu zimo i czy ma czym oddychać? Wystarczy zobaczyć jak trzymają zwierzęta w zoologicznych , nie napędzajcie tego biznesu.
p.s widziałam kiedyś filmik ze Stanów i żółw przyszedł firma kurierską tak samo zapakowany w karton, wypełnienie a potem żółw w plastikowym pudełku szczelnie zamkniętym, więc to norma światowa raczej.

Offline Dorik

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Reputacja: 0
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #9 dnia: 23.02.2016, 16:34:26 pm »
no mój najgorzej nie miał niby bo jechał w kabinie w kierowcą, wiec ciepło miał... ale nie wiem jak z tlenem w takich pudełkach.
Żyj momentem, nie starzej się, nie osądzaj ludzi! Kochaj teraźniejszość, twórz, inspiruj. Życie to paradoks pamiętaj o tym.
https://youtu.be/Y7rXlbHtcqM

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1479
  • Reputacja: 49
Odp: Sprzedawca z Krakowa
« Odpowiedź #10 dnia: 23.02.2016, 19:30:54 pm »
lepiej zadać sobie trochę trudu i przynajmniej poszukać hodowcy, który zaznacza, że nie wysyła zwierząt w paczkach

Doświadczeni hodowcy potrafią prawidłowo zapakować zwierzę do wysyłki, jednocześnie zabezpieczyć przed zimnem i zadbać o dostęp tlenu.