Aktualności: Witamy na forum o żółwiach lądowych! forum.zolw.info

  • 24.08.2019, 10:45:04 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Witam, dostałam żółwia...  (Przeczytany 4955 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Azash1349

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 0
Witam, dostałam żółwia...
« dnia: 23.10.2015, 19:00:01 pm »
Witajcie :)
Szczerze mówiąc nie jestem "żółwiową fanką", bardziej interesują mnie jaszczury, jednak moja mama od dłuższego czasu myślała nad zakupem żółwia...
Dnia 16.10.2015 wróciła do domu z ok. 3 letnim żółwiem lamparcim, zakupionym w sklepie zoologicznym w Warszawie. (Już pomijam to, że jest przesłodki, bardzo ruchliwy i odważny, ale "z czym to się je?" :) ). Dziś został zarejestrowany w Urzędzie.
Zapisałam się na forum, żeby przybliżyć sobie temat żółwi oraz, nie ukrywam, w razie potrzeby konsultacji z tak zacnym gronem żółwich ekspertów jakich na Waszym Forum nie brakuje :)
Żółwikiem opiekuję się ja i mieszka w terrarium w moim pokoju. Wraz z żółwiem i terrarium zakupione zostały również lampy, jedzonko, witaminki, etc. Tyle, że ja się na żółwiach nie znam :) Produkty polecał Pan który sprzedawał (mnie tam nie było, więc nie mogłam dopytać :( ).
Mamy/mieliśmy multum zwierzątek - aktualnie 1 świnkę morską krótkowłosą i 3 koty rasy Maine Coon. Do 01.06.2015 Labradora Retrivera (zmarła ze starości). Ja osobiście miałam też chomika, myszoskoczka i "dziką" hodowlę szczurów (podczas sprzątania w klatce samczykowi, włożyłam go do klatki z samiczką...), dorywczo hoduję ślimaki z moją córką. Mimo to zawsze, gdzieś tam była myśl o iguanie (moja mama stwierdziła, że są zawsze niebezpieczne, bo widziała na YT jak machają "po ludziach" ogonem...).
Mam doświadczenie w zajmowaniu się zwierzętami, jestem delikatna, każde z moich zwierząt było szczęśliwe, zadbane i miałam dla nich czas. Nie umiem tego wytłumaczyć ale miałam/mam wrażenie, że moje zwierzątka pozwalały mi "na wszystko", tzn. innym domownikom świnka morska nigdy nie da się wykąpać (mimo, że rzadko ma potrzebę), szczurów nikt nie rozumiał więc one reszty też - całe życie tylko ze mną :)
Tyle, że nie byłam przygotowana na żółwia, nie znam specyfiki tych zwierząt, nie do końca wiem czego potrzebują i, co najważniejsze, boję się na prawdę, że jak jemu będzie źle, nie będzie w stanie mi tego "powiedzieć". Mam go dosłownie od kilku dni, ale zauważam, że jak biorę go na ręce - reaguje jakoś inaczej niż jak bierze go moja mama albo córka, więc mam nadzieję będzie dobrze, bo zdążyłam go na prawdę pokochać.

Przepraszam jeśli się rozpisałam ale proszę mi powiedzieć:
1. Jak podnosić/przenosić żółwia? Ja biorę go delikatnie, powoli, żeby nie czuł nagłej zmiany położenia. Minimalne odstępy między np. moją ręką a biurkiem, gdy chcę go położyć. Nie biorę go gwałtownie w górę czy szybko odkładam.
2. Czy żółwie wymiotują? Może głupie pytanie, ale nie wiem :)
3. Lampę na ciepło i UVB mam. Palę je jak wstaję (po 7 rano) gaszę, gdy żółw idzie spać (ok. 18:30 - 19:00). Mam na razie jeden termometr z miarą wilgotności, który trzymam w "chłodniejszym" miejscu. Na "wyspę ciepła" (tak się mówi?) zakupię w ten weekend. W chłodnym miejscu temp. 24C wilgotność ok. 59%. Czy to dobre wskaźniki? Niestety na razie nie mam porównania z cieplejszym miejscem.
4. Żółwik ma również wodę w "baseniku" i pojemniczek na suche jedzonko. Wodę zmieniam codziennie. Jedzonko ma dokładane, zarówno wersję nie otoczoną w "proszku" z witaminkami jak i zwykłą. Mówię o suchych roślinach.
5. Czy mogę mu dać listek bazylii? Jakie świeże zioła/kwiaty/rośliny żółw może jeść, żeby go "nie rozbolał brzuch"? Jakie ilości są odpowiednie dla 3 letniego żółwia?
6. Proszę określić czy to co ma w klatce (łącznie z ułożeniem) jest dobre. Na razie ma kubek (ale od 2 dni w nim nie śpi).
7. Proszę powiedzieć czego jeszcze brakuje.
8. Proszę spojrzeć na maleństwo: czy to chłopiec czy dziewczynka? Czy jeszcze za wcześnie żeby to określić?
9. Która "wersja" żółwia lamparciego to jest?
10. Długość jego "skorupki" ("karapaksu"?) to ok. 6 cm.

Pozdrawiam
 

Dodano 23.10.2015, 19:03:44 pm
Matko, napisałam w klatce - oczywiście chodziło mi o terrarium / akwarium  ;D
« Ostatnia zmiana: 23.10.2015, 19:03:44 pm wysłana przez Azash1349 »

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1470
  • Reputacja: 49
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #1 dnia: 23.10.2015, 21:07:29 pm »
Witaj na forum :)
Największe doświadczenie z lampartami ma ankan i pewnie się odezwie w najbliższym czasie, ale na razie ja pokrótce nakreślę co i jak.

1. Delikatnie ;) generalnie żółwia nie powinno się przenosić, chyba że wymaga tego sytuacja (np. ważenie/mierzenie, kontrola stanu zdrowia, wymiana podłoża).

2. Wymiotują, ale to jest zawsze niedobry objaw. U mnie żółw zwymiotował raz - był w kiepskim stanie, zrobił to po zastrzyku - z bólu lub ze strachu.

3. Temperatura jest w porządku, wilgotność powinna być wyższa - jakieś 70-75%.

4. Podstawą diety żółwi lamparcich są trawy - świeże i siano. Najchętniej jedzona jest młoda, miękka trawka, można takową posiać samemu w domu. Z witamin zrezygnuj, przy prawidłowej diecie są zbędne a nadmiar może zaszkodzić bardziej niż niedobór. Dietę uzupełnia się tylko o wapń - np. sepia (czysta, niesmakowa), skorupki jaj, muszle ślimaków.

5. Polecam przejrzeć stronę http://www.thetortoisetable.org.uk - rośliny można wyszukiwać po nazwach łacińskich i angielskich, a także po kolorach kwiatów (menu po lewej stronie: Plant database ->Plants by Flower Colour)

6, 7. Pierwsza sprawa dotycząca terrarium - za moment będzie za małe... Lamparty szybko rosną. Podłoże jest absolutnie złe. Nie trzyma wilgotności, jest mało stabilne. Na całość daj zwykłą ziemię bez nawozów wymieszaną z gliną wędkarską, dobrze ubij. Można na kawałek dać darń z łąki czy trawę z ogródka wyciętą z korzeniami, pod lampę grzewczą płaskie kamienie. Można by było też bardziej urozmaicić otoczenie dodając np. jakiś korzeń czy roślinki (te drugie pewnie zostaną pożarte w dość szybkim tempie ;) ).

Z określeniem płci i podgatunku niestety nie pomogę.

Offline Azash1349

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 0
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #2 dnia: 23.10.2015, 21:46:59 pm »
Witaj doru.
Serdecznie dziękuję za odpowiedź.
Jak mówiłam na żółwiach się nie znam, byłam przeciwna zakupowi żółwia, ale cóż - "siła wyższa"... W każdym razie mam zamiar, wraz z Waszymi podpowiedziami, doprowadzić do tego żeby "żółwer" żył jak najdłużej w jak najlepszym zdrowiu :)

1. Rozumiem, że nie jest to zwierzątko do zabawy. 95% dnia spędza w terrarium. Raz na dzień, dosłownie na 5 - 10 minut wyjmuję go żeby chwilę pobył blisko mnie i pochodził po biurku.
2. Pytałam z czystej ciekawości. Nie wymiotował i mam nadzieję że nie będzie :)
3.Z wilgotnością też mam wrażenie, że jest niska.
4. Facet w sklepie mówił mamie, żeby mu dawać D3. Ja z kolei uważam, że póki jest zdrowy i ma lampę UVB jest to zbędne. Wapń jak najbardziej dostaje.
5. Zerknę.
 6. 7. Trochę zdążyłam poczytać od mojego pytania tu na Forum, więc szykuje się "przemeblowanie" w terrarium u żółwika. Na pewno dołożenie ziemi z trawą póki jeszcze nie spadł śnieg (mam ten komfort, że mieszkam w domu jednorodzinnym z ogrodem i ogródkiem warzywnym). Kamyki ze skalniaka też mogą być użyte. Wcześniej oczywiście - wyparzę i umyję. Ogólnie czytając opis gatunku w dniu kiedy mama przyjechała z żółwiem nie ukrywam, że się przeraziłam. Terrarium na rok - dwa może OK. A później? W lecie myślę nad wybiegiem dla niego. W zimie planuje miejsce we wnęce pod schodami (drewnianymi) więc założyć tam lampy można, zbić mu z desek nawet miejsce żeby po podłodze nie biegał (zaziębi się, terakota i marmur...)

Dodatkowo - zważyłam go. Waży 44 g.

Offline franklin43

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Reputacja: 0
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #3 dnia: 23.10.2015, 22:12:26 pm »
witaj:) my mamy żółwika ma pół roku do max 10miesięcy i waży też 44g, powiedz czy jesteś pewna,że ma 3lata? patrzyłaś w cites? pamiętaj o badaniu kupki i wizycie u weterynarza, u nas niestety okazało się,że ma owsiki i lekko za miękki korpus przez co wet kazał zmienić dietę, urozmaicić ją no i zastosował leki, jesteśmy w trakcie terapii :)

Offline veltaxio

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Reputacja: 2
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #4 dnia: 23.10.2015, 22:41:45 pm »
moj wazy 120g a ma cos kolo 2,5-3 lat  (7,5 cm) z tego co widze mamy identyczny podgatunek lamparta "stigmochelys pardalis"


zanim zrobisz wystroj to dobra rada, zbierz kupy i do weterynarza zanies zeby sprawdzil czy niema przypadkiem robakow.. w innym wypadku bedziesz miala 2 x wiecej roboty a tak narazie na dno wylozyc reczniki papierowe ktore latwo mozna wymieniac na nowe tak zwana kwarantanna

Offline Azash1349

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 0
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #5 dnia: 23.10.2015, 22:43:25 pm »
Witaj franklin43.

Na CITES nie ma informacji o wykluciu się żółwia.
Według dokumentu wiem tylko, że z Tanzanii razem z nim przyleciało 300 sztuk, były żywe i wielkość ich karapaksu nie przekraczała 8 cm. Zezwolenie na przywóz zostało wydane 26.03.2015, podpisane przez Urząd 10.04.2015, podpis celny z datą 29.06.2015.
Importer pochodził z Milanówka - do sklepu sprzedany został 28.07.2015 - mam kupiła go 16.10.2015.
Sprzedawca powiedział mojej mamie, że żółw ma ok. 3 lat.
Nie znam się :(
Weterynarzy patrzyłam na razie na WWW - czy Klinika "Salvet" bądź "Oaza" są OK?
 

Dodano 23.10.2015, 22:48:26 pm
Witaj veltaxio,

Żółw pierwszą kupkę zrobił u mnie 18.10 (2 dni po zakupie) do baseniku z wodą (ponoć tak ma być). Była zwarta i ciemna (czarna). Do dziś kupka regularnie.
Jest ruchliwy, ciekawski, nie kicha, łapkami rusza, nie drapie się, etc.

Wygląda OK, ale weterynarz i tak musi go zobaczyć, bo nie znam jego stanu.
« Ostatnia zmiana: 23.10.2015, 22:48:26 pm wysłana przez Azash1349 »

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1470
  • Reputacja: 49
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #6 dnia: 23.10.2015, 22:52:30 pm »
veltaxio - Stigmochelys pardalis to gatunek, łacińska nazwa żółwia lamparciego ;) podgatunki to Stigmochelys pardalis pardalis oraz Stigmochelys pardalis babcocki

Azash - tak, są ok. Jakby co to w Salvecie obecnie od egzotyków został dr Łukasz Skomorucha. Dr Marta Marciniak jest obecnie niedostępna.

Offline franklin43

  • Żółw grecki (Testudo hermanni)
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Reputacja: 0
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #7 dnia: 23.10.2015, 22:59:29 pm »
A skąd jesteś? warto się wybrać właśnie do weterynarzy polecanych na forum, my wybraliśmy się do Pani weterynarz z Poznania i jesteśmy bardzo zadowoleni. Miła, konkretna, dała wskazówki, prowadzi terapie, miejmy nadzieje, ze wszystko będzie skuteczne i wszytsko się uda jeśli chodzi o to odrobaczanie (troszkę mnie to stresuje, bo nie chciałaby by coś zżerało go od środka). Nie martw się na pewno ze wszystkim sobie poradzisz, jest tu wiele wątków, weterynarz coś podpowie, a jak co można zadawać tu pytania i bardziej doświadczeni pomogą.   ;) :)
Drodzy Forumowicze jak to właściwie jest jeśli na cites jest napisane, że żółt został sprowadzony np. w styczniu to tak naprawdę ile może mieć? zazwyczaj sprowadzają żółwie w jakim wieku?

Offline Azash1349

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 0
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #8 dnia: 23.10.2015, 23:01:39 pm »
franklin43 - powiedzmy Warszawa - Włochy.
 

Dodano 23.10.2015, 23:02:50 pm
Z tego co mówiła mi mama - też żółw w sklepie (RAPTOR-ZOO) też był trzymany w takim terrarium.
A z tego co widzę po zdjęciach i czytam - tak nie powinno być :(

Offline joko

  • Żółw obrzeżony (Testudo marginata)
  • ***
  • Wiadomości: 191
  • Reputacja: 2
  • żółw grecki , żółw lamparci x3
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #9 dnia: 24.10.2015, 00:16:27 am »
Witaj na forum  ;) i gratuluję ślicznego żółwika  :-* jeśli chodzi o podłoże , jedzenie i witaminy to już ci to wyjaśniono ;) niestety w sklepach zoologicznych pracują mało profesjonalne osoby i jeszcze na siłę sprzedają to co mają na stanie tylko po to zeby zarobić nie koniecznie dla dobra żółwia ;( ja chyba bałabym sie przy takich temperaturach zabierać malucha do weterynarza , skoro jest aktywny , ma apetyt i nic niepokojącego nie widzisz , może na poczatek zawieź samą kupkę do zbadania - no chyba że w odpowiednio przygotowanym , ogrzanym transporterku(pudełku) lamparty są bardzo wrażliwe na niskie temperatury szczególnie taki maluch ja bym mu dała mniej niż rok na pewno nie ma 3 lat ja mam lamparcika który nie ma jeszcze 2 lat i waży 94g a 2 lamparty które mają po ok 4 lata ważą już 1kg a drugi prawie 1,300kg , wagę 44g mają takie góra kilku miesięczne maluchy więc musiał wyjechać niedługo po wykluciu  :(

Offline Azash1349

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 0
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #10 dnia: 24.10.2015, 00:36:39 am »
Witaj joko.
Dziękuję w imieniu żółwika - jest rzeczywiście śliczny :)

Co do sklepu - to samo sobie pomyślałam :(
Mam go od zeszłego tygodnia - kupkę do weterynarza zanieść mogę - ale jak? On robi w baseniku do wody - Pan w sklepie mówił, że tak powinno być - ale czy to OK, mokrej kupki chyba nie powinnam dać? I tak powinien być sprawdzony - nie znam jego stanu. W sklepie mogli mówić mojej mamie, że jest najlepszy, ale to musi potwierdzić wykwalifikowana osoba. Nawet nie wiem kiedy był ostatnio odrobaczany...

Jak dla mnie żółw zachowuje się normalnie (lecz mam porównanie tylko z "futrzakami", bo nimi się najwięcej opiekowałam przed żółwiem). Jest aktywny, mimo, że czytałam, że nie zapada w sen zimowy, ale powinien być mniej aktywny w zimie. Jako nad aktywność też bym tego nie określiła. Dla mnie jest w sam raz.

Też mnie zastanowiło, że ma 3 lata a jakiś mały. Tak wolno chyba nie rosną te żółwie, biorąc pod uwagę, że jak będzie miał 10 - 15 lat ma osiągnąć pełny wzrost i wagę (wg słów Pana ze sklepu).

Kurcze, przecież jak on nie ma nawet roku to KAŻDY błąd, który teraz zrobię będzie rzutował na jego późniejsze życie!

Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1470
  • Reputacja: 49
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #11 dnia: 24.10.2015, 11:02:58 am »
Do sklepów zoologicznych trafiają zazwyczaj maluchy poniżej roku. Nie są odrobaczane nigdy, dlatego tak ważne jest zbadanie kupki. Zabierz mu ja jeden dzień basenik, wielka krzywda mu się nie stanie a kupę powinien i tak zrobić - woda nie jest koniecznością przy wypróżnianiu ;)
Ważne, żeby kupa do badania była jak najświeższa - im dłużej leży, tym mniej pasożytów można w niej znaleźć, pomimo tego że w organizmie są obecne. Dotyczy to szczególnie pierwotniaków. Kupę trzeba zebrać do czystego pojemnika (dobrze sprawdzają się te z ludzkiej apteki do badania kału, koszt to jakieś 1-1,5 zł) i najlepiej od razu zawieźć do badania.

Offline Azash1349

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 0
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #12 dnia: 24.10.2015, 11:43:39 am »
Dziękuję doru.
W takim razie facet sobie w kulki poleciał... ;/

Dziś nie wiem o której zrobi, jest sobota, Salvet czynny do 16. Apetyt ma, może długo czekać nie będzie trzeba :D

BTW. Jak często on powinien pić? Odkąd 16.10 trafił do nas (po 2 dniach kupka, może stres, zmiana otoczenia) napił się dopiero 21.10. Za to jak doszedł do baseniku spędził przy wodopoju sporo czasu.

W każdym razie po badaniu kupki i odrobaczaniu, szykuję się do zmiany w terrarium.

Powiedźcie mi czy ta trawa z działki się nada. Dostępne wersje - trawa z mleczem, trawa z koniczyną, trawa "czysta". Do trawy kupić ziemię na spód ze sklepu? Ta która jest w ogródku warzywnym jest nawożona (naturalnie - zakopane rośliny i kupki gołębi taty).

Myślę też o korze, czy to dobry pomysł? Jeśli tak to lepiej kupić, przynieść z lasu czy wziąć ze skalniaka? (Ale podejrzewam, ze z lasu to tam różne zwierzątka urzędują, ta kora którą mamy na działce tez jest z lasu ale leży u nas od kilku lat. Jena (labrador) jak żyła to ją chętnie gryzła).


Offline doru

  • Żółw lamparci (Geochelone pardalis)
  • ***
  • Wiadomości: 1470
  • Reputacja: 49
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #13 dnia: 24.10.2015, 11:57:24 am »
Pewnie, że się nada :) czy to z mleczem czy z koniczyną, wszystko jadalne i nie zaszkodzi. Jak nawóz naturalny to nic się nie stanie, byle gołąbki taty były zdrowe i zdrowo nawoziły tą trawę ;) taką ziemię z ogródka możesz też dać do terrarium, będzie lepsza niż sklepowa. Korę możesz spróbować dać, ale może pleśnieć od wilgoci albo pylić jak będzie sucha.

Offline Azash1349

  • Żółw stepowy (Testudo horsfieldi)
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 0
Odp: Witam, dostałam żółwia...
« Odpowiedź #14 dnia: 24.10.2015, 20:45:01 pm »
Dzięki za odpowiedź doru!

Tata ma aktualnie ok. 40 gołębi (bywały czasy, gdy miał ich ponad 200, hodowca z zamiłowaniem  :D ).

Na razie - dopóki nie zbadam kupki - nie zmieniam mu (a wiem, że powinnam) ale jak włożę tą ziemię i się okaże, że on coś ma to praca "na darmo", bo będzie od razu do wymiany, żeby się pasożyty nie mnożyły.

Z korą mam dylemat - ta z lasu no to nie wiadomo - dzikie zwierzęta, nie wiadomo czy zdrowe, etc, a tą co mamy na działce to korniki zaczynają jeść  >:( Odpada.

Kupki dziś nie było, ale zjadł sporo (w porównaniu z pierwszymi dniami).

Kupkę planuję zapakować do pojemnika z apteki. Ale np. gdyby zrobił w nocy to mogę ją włożyć do lodówki i rano jechać do weterynarza?
Pamiętam jak robiłam badania do SANEPIDU i tak robiłam (jako człowiek - pracownik), czy z żółwią kupką jest tak samo?  :laugh: